Formuła E na ostatnim posiedzeniu Światowej Rady Motorsportu ogłosiła nowy, rekordowy kalendarz na przyszły sezon, który będzie wykorzystywać Gen 4. Oprócz tego pokazano nowy format weekendów wyścigowych, a zmiany są naprawdę ciekawe.

21 wyścigów i 13 lokacji!
Elektryczna Formuła przebiła wszystkie oczekiwania i pokazała największy kalendarz dotychczas. Sezon rozpocznie się, jak zwykle w grudniu (dokładniej 18.12), kiedy to zawodnicy pierwszy raz wyjadą autami czwartej generacji na wyścig w Arabii Saudyjskiej. Kolejne miesiące spędzimy w Amerykach, gdzie wyścigi odbędą się w Meksyku, Austin (COTA), Miami oraz w Sao Paulo. Później polecimy do Chin na rundę w Sanyi, żeby potem przenieść się do Europy. W maju czeka nas maraton w postaci Niemiec, Monako i Wielkiej Brytanii. Cztery ostatnie rundy odbędą się w Holandii, Madrycie, Chinach oraz Japonii, gdzie będzie wielki finał.
Na pewno najbardziej ciekawe w tym kalendarzu są nowe lokacje. Wyścig w Austin będzie na pewno kosztowny dla ekip i niekoniecznie musi okazać się dobrym widowiskiem, chyba że auta Gen 4 będą się zachowywać lepiej niż dotychczasowe. Zandvoort z kolei prawdopodobnie chce utrzymać się na scenie światowej po tym, jak nie przedłużyło umowy z F1. Jednak tym, co mnie najbardziej cieszy i ekscytuje jest zdecydowanie nowa lokacja E-Prix Wielkiej Brytanii, które z toru ulicznego przeniesie się na legendarny obiekt Brands Hatch. Formuła E przynosi więcej torów normalnych (w przeciwieństwie do F1) i może jej to wyjść na dobre, ale to oczywiście zależy od konkurencyjności samochodów czwartej generacji.
Oprócz samego kalendarza FE ogłosiło nowy format, który będzie obowiązywać podczas podwójnych rund. Dotychczasowe dwa identyczne wyścigi różniące się tylko Pit Boostem i Attack Modem zostają zastąpione przez ala format sprinterski. Od przyszłego sezonu pierwszy wyścig będzie 30 minutowym sprintem nazwanym E-PrixUnleashed. Podczas niego FIA będzie wymagać pakietów areo z dużym dociskiem i będzie do wykorzystania jeden sześcio minutowy attack mode. Z kolei kolejnego dnia będzie rozegrane pełne E-Prix, jak dotychczas z obowiązkowym Pit Boostem oraz ośmio minutowym attack mode. Każdy z tych wyścigów będą poprzedzać trening oraz kwalifikacje.
Tak jak punktacja za „sprint” i pełen wyścig będzie identyczna, tak w tym zakresie zmiany będą w kwalifikacjach. Od przyszłego sezonu do zdobycia będą 4 punkty za pole position, 3 za drugie miejsce, 2 za trzecie i po punkcie dla każdego aż do ósmej pozycji.

Alberto Longo, współzałożyciel i Chief Championship Officer Formula E:
„Jesteśmy niezwykle dumni, mogąc zaprezentować nasz największy i najbardziej ambitny kalendarz w historii. Rozszerzenie sezonu do 21 wyścigów w 13 kultowych miastach to ogromny kamień milowy, adołączenie tak renomowanych torów jak Circuit of the Americas w Austin, Circuit Zandvoort oraz Brands Hatch zapewnia idealną scenę do zaprezentowania nowej ery GEN4.
Każda runda w tym kalendarzu została wybrana tak, aby dostarczyć maksymalnych sportowych emocji. Rozpoczęcie sezonu naszym pierwszym w historii inauguracyjnym wyścigiem przy sztucznym oświetleniu w Jeddah, które pozwoli zaprezentować prędkość samochodów GEN4, nada sezonowi spektakularny ton. Jednocześnie grupowanie wyścigów w wyraźne klastry kontynentalne pozwala nam organizować mistrzostwa w możliwie najbardziej zrównoważony sposób. Tory są szybsze, rywalizacja jest bardziej zacięta niż kiedykolwiek, a my nie możemy się doczekać rozpoczęcia tego historycznego sezonu.”
Marek Nawarecki, dyrektor Departamentu Sportów Torowych FIA:
„Z ogromną satysfakcją wspieramy rozszerzenie kalendarza ABB FIA Formula E World Championship na kluczowe rynki, takie jak Stany Zjednoczone, a także na tory, które naszym zdaniem pozwolą w pełni zaprezentować dynamiczne możliwości nowego samochodu GEN4.
To również szczególnie ważny moment dla nas, ponieważ możemy teraz przedstawić ogólne założenia regulaminu sportowego ery GEN4. Współpracując z Formułą E oraz prowadząc ścisłe konsultacje z uczestnikami mistrzostw, dostosowaliśmy przepisy tak, aby odpowiadały i podkreślały niezwykłe osiągi samochodów GEN4. Wierzymy, że końcowy efekt dokładnie spełni ten cel i pozwoli w pełni ukazać potencjał nowej generacji bolidów Formuły E.”
Tak o to będzie się prezentować Formuła E w przyszłym sezonie. Widać dobre zmiany na przyszłość, które może pozwolą serii stać się bardziej popularne oraz lepsze do oglądania.
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕






