Po tym, jak Królowa Motorsportu oglosiła, jak będzie wyglądać kalendarz F1 2026, przyszła pora także na inne serie wyścigowe. Jeden z pierwszych komunikatów dostaliśmy od serii będącej przdsionkiem F1, czyli Formuły 2. Jak zatem wyglądać będzie kalendarz F2 2026 i ile rund nas czeka w przyszłym sezonie?
Do czternastu razy sztuka
Jak wynika z ogłoszonego przez FIA Formula 2 i FIA harmonogramu, kalendarz FIA Formula 2 Championship ponownie będzie obejmował łącznie 14 rund. Rzecz jasna – wszystkie z nich będą wydarzeniami towarzyszącymi FIA Formula One World Championship. W ramach przyszłorocznej rywalizacji 11 zespołów i 22 kierowców weźmie udział w 28 wyścigach w 13 krajach, a do kalendarza dodano nowe miejsce. Tak, jeśli się domyślacie jakie, na pewno trafiliście w sedno – kalendarz F2 2026 po raz pierwszy obejmuje także Madryt (oczywiście z tym zastrzeżeniem, że Marding wymaga homologacji toru FIA).
Dziesiąty sezon Formuły 2 rozpocznie się w Melbourne w Australii na początku marca, a następnie w kwietniu przeniesie się na tor Bahrain International Circuit w Sakhir, by po chwili wysłać kierowców do Dżuddy w Arabii Saudyjskiej.
Kampania na rok 2026, zatwierdzona przez Światową Radę Sportów Motorowych FIA, przeniesie się następnie do Europy na pracowity miesiąc, jakim będzie czerwiec. Zaczniemy od Monte Carlo w Monako w pierwszym tygodniu, a następnie ruszymy do Barcelony-Katalonii w Hiszpanii tydzień później. Spielberg w Austrii zakończy ten miesiąc, a akcja na torze będzie kontynuowana już w następnym tygodniu w Silverstone w Wielkiej Brytanii, w pierwszym tygodniu lipca. Jak sugeruje kalendarz F2 2026, Dwa tygodnie później padok przeniesie się do Spa-Francorchamps, a przed przerwą wakacyjną runda numer 9 odbędzie się w Budapeszcie na Węgrzech.
Całą stawka po wakacjach powróci do Monzy we Włoszech na początku września, zanim Madryt zakończy sezon europejski we wrześniu tydzień później. Następną destynacją będzie Baku w Azerbejdżanie w dniach 25-27 września. Po miesięcznej przerwie runda 13. odbędzie się w Lusail w Katarze w dniach 27-29 listopada, a sezon zakończy się na torze Yas Marina Circuit w Abu Zabi w dniach 4-6 grudnia.

Stefano Domenicali: kalendarz F2 2026 zapewni fantastyczne wyścigi
„Po raz kolejny możemy spodziewać się fantastycznych wyścigów F2 w 2026 r., kiedy seria powróci do 14 Grand Prix. W tym roku powitaliśmy w Formule 1 czterech kierowców F2, co pokazało, jak ważny dla sportu i jego nieustającego sukcesu jest system piramidy. 2026 będzie wspaniałym sezonem z ekscytującą akcją, ponieważ kierowcy będą mierzyć się z najlepszymi torami, z których każdy ma inne wyzwania, aby przetestować ich umiejętności i zdolności. Jestem wdzięczny Bruno Michelowi i wszystkim zespołom, które umożliwiają tę serię, a także FIA, promotorom, stewardom i wolontariuszom oraz naszym partnerom Aramco i Pirelli, którzy umożliwiają organizację wyścigów. Wszyscy jesteśmy gotowi na wspaniały sezon!” – podkreśla Stefano Domenicali, prezes i dyrektor generalny Formuły 1.
Ben Sulayem: F2 to platforma do rozwoju kierowców
„Mistrzostwa Formuły 2 FIA nadal udowadniają, że są ważną platformą do rozwoju kolejnego pokolenia najlepszych kierowców, a kalendarz na rok 2026 odzwierciedla nasze zaangażowanie w dostarczanie konkurencyjnej i zróżnicowanej na całym świecie serii. Z 14 rundami na trzech kontynentach, w tym ekscytującym debiutem Madrytu jako nowego miejsca, Formuła 2 pozostaje ściśle związana z Formułą 1, jednocześnie kształtując własną tożsamość. Ponieważ obchodzimy dziesiąty sezon Mistrzostw, z niecierpliwością czekam na kolejny rok wybitnej rywalizacji i postępu w jednym z najważniejszych kroków na drodze do jednomiejscowej drabiny” – przyznaje Prezes FIA, Mohammed Ben Sulayem.
Bruno Michel: kalendarz F2 2026 powstał z myślą o ograniczeniu kosztów
„Z wielką przyjemnością ogłaszam nasz kalendarz na sezon 2026. F2 to najlepsze przygotowanie do Formuły 1, co potwierdzają świetne wyniki kierowców, którzy dołączyli do stawki F1 w 2025 roku. Ściganie się na torach Formuły 1 i przed padokiem F1 jest absolutnie kluczowe. W przyszłym sezonie mamy w sumie 14 rund, wszystkie wydarzenia wspierające F1. Jak już wcześniej zapowiadaliśmy, dodajemy nowe miejsce w Madrycie, który powinien być ekscytującym nowym torem dla naszych kierowców i zespołów. Jak zawsze, zaprojektowaliśmy ten kalendarz, mając na uwadze koszty, aby zapewnić, że budżet zespołów pozostanie na zdrowym poziomie” – dodaje z kolei Dyrektor generalny FIA Formula 2, Bruno Michel.
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕





