Przyszedł czas na półmetek sezonu w mistrzostwach motocykli produkcyjnych, czyli WSBK! Mieliśmy okazję udać się do słonecznych Włoch, gdzie o zwycięstwie oczywiście marzyło Ducati z Bulegą na czele. Ich główną przestrogą był Toprak Razgatlioglu, który walczy o obronienie tytułu mistrzowskiego. Coraz mniej rund przed nami, a tabela tylko się zacieśnia, więc zapraszam Was na podsumowanie ścigania się w Emilii Romagni!

Włosi w WSBK karani u siebie
O treningach jak zawsze krótko. Na najwyższych miejscach w tabeli górowali Toprak z Bulegą oraz pod nimi reszta zawodników na Ducati. Wydawało się, że będzie to identyczny weekend, jak przez ostatnie rundy, ale już w FP3 Bimota pokazała lepsze tempo, co mogło skłonić do myślenia o solidnym wyniku w sesjach sportowych. W kwalifikacjach najszybsze okrążenie wykręcił faworyt Włochów – Nicolo Bulega, który wykręcił rekord toru. Toprak, mimo znakomitego tempa, był tylko drugi, ale największym zaskoczeniem było faktyczne tempo Bimoty. Bassani postawił swoją maszynę w pierwszym rzędzie, a Lowes na piątym miejscu.
Wyglądało to na najlepszą rundę “nowej” ekipy, zwłaszcza że Yamaha i Honda nie pokazały nic szczególnego. Bautista, który odchodzi z Ducati po tym roku uplasował się jedenasty. Jednak nie było to finalne ustawienie na polach startowych, ponieważ tuż po sesji Bulega i Iannone dostali karę trzech miejsc na pierwszy wyścig za blokowanie Petrucciego. Musieli oni startować z odpowiednio czwartej i dziesiątej pozycji, a Toprak mógł ustawić się na pole position.
Pierwszy wyścig zaczął się jeszcze tego samego dnia i po zgaśnięciu czerwonych świateł zawodnicy pognali do pierwszego zakrętu. Razgatlioglu nie utrzymał presji i szeroko wyjechał przez co spadł o kilka pozycji i musiał gonić przez większość wyścigu. Zdecydowanie w gorszej sytuacji znalazł się Bassani, który z drugiego miejsca poleciał w żwir z jego winy. Tyle było marzeń o wspaniałym rezultacie dla Bimoty, bo Lowes nie miał tempa. Na motocyklu nie utrzymali się też Iannone (który dostał kolejną karę za falstart w tym sezonie), Aegerter, Gardner, Sofuoglu i Van Der Mark.
Do mety za to gnali Toprak, który szybko odzyskał tempo i wrócił na P1, a za nim Bulega. Włoch próbował przez cały wyścig zaatakować swojego rywala, ale tym razem nie udało mu się to i w domowym wyścigu musiał zadowolić się drugą pozycją. Za nimi na metę wpadł Petrucci. Alex Lowes był tuż poza podium, a za nim uplasowali się Locatelli i Bautista, który zrobił comeback.

Minimalna różnica
W niedzielę rano jak zwykle przyszedł czas na dwa ostatnie wyścigi weekendu WSBK. Zaczęliśmy od Superpole Race, którego Włosi nie będą za dobrze pamiętać. Bulega, Toprak i Bassani z takim ustawieniem wystartowaliśmy do jedynki. Wszystko jednak się szybko zmieniło, ponieważ zawodnik Bimoty przesadził z prędkością na wejściu i ponownie zaczął lecieć po asfalcie.
Tym razem tylko jego wywrotka miała znacznie większy wpływ na wyścig, ponieważ jego motocykl ściął Bulegę, który przez to musiał zadowolić się brakiem punktów i dziesiątą pozycją na starcie do ostatniego, głównego wyścigu. Brak swojego głównego rywala pozwolił Turkowi na BMW popędzić do zwycięstwa i odrobienia 12 punktów do Bulegi w tabeli generalnej. Za nim zameldował się człowiek, który po 25 latach nieobecności marki, w końcu przyniósł podium Bimocie – Alex Lowes! Udało się im wreszcie poskładać wyśmienity rezultat i pokazać, że są w stanie rywalizować z najlepszymi. Podium uzupełnił Locatelli.
Z przemieszanymi pozycjami startowymi byliśmy gotowi na ostatni wyścig rundy WSBK we Włoszech i spodziewaliśmy się kto raczej zgarnie swój kolejny hat trick. Po pierwszym okrążeniu Toprak już odstawił resztę stawki na ponad sekundę i niezagrożony jechał do mety. Bulega zaczął odrabiać pozycje po nieswoim błędzie ze sprintu i w mgnieniu oka znalazł się na drugiej pozycji. Nie udało mu się nawet zagrozić Razgatlioglu, ponieważ był zbyt daleko z przodu. Podium uzupełnił Bautista, który startował z piątej pozycji. Bimota z ostatniego wyścigu nie może być zadowolona, gdzyż Lowes zaliczył wywrotkę, a Bassani ponownie nie dowiózł dobrego rezultatu i skończył dwunasty.
Wyniki szóstej rundy WSBK
| Poz. | Kierowca | Zespół | Producent | Punkty |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Toprak Razgatlioglu | ROKiT BMW Motorrad | BMW | 62 |
| 2 | Nicolo Bulega | Aruba.it Racing Ducati | Ducati | 40 |
| 3 | Danilo Petrucci | Barni Spark Racing | Ducati | 33 |
| 4 | Andrea Locatelli | Pata Maxus Yamaha | Yamaha | 31 |
| 5 | Alvaro Bautista | Aruba.it Racing Ducati | Ducati | 30 |
| 6 | Alex Lowes | Bimota by Kawasaki Racing Team | Bimota | 24 |
| 7 | Sam Lowes | Marc VDS Racing Team | Ducati | 23 |
| 8 | Iker Lecuona | Team HRC | Honda | 18 |
| 9 | Xavi Vierge | Team HRC | Honda | 12 |
| 10 | Garrett Gerloff | Kawasaki WorldSBK Team | Kawasaki | 10 |
| 11 | Yari Montella | Barni Spark Racing | Ducati | 8 |
| 12 | Ryan Vickers | Motocorsa Racing | Ducati | 8 |
| 13 | Jonathan Rea | Pata Maxus Yamaha | Yamaha | 7 |
| 14 | Scott Redding | MGM Bonovo | Ducati | 6 |
| 15 | Michael van der Mark | ROKiT BMW Motorrad | BMW | 6 |
| 16 | Axel Bassani | Bimota by Kawasaki Racing Team | Bimota | 4 |
| 17 | Bahattin Sofuoglu | Motoxracing Yamaha | Yamaha | 3 |
| 18 | Michael Ruben Rinaldi | Motoxracing Yamaha | Yamaha | 2 |
| 19 | Remy Gardner | GYTR GRT Yamaha | Yamaha | 2 |
| 20 | Tarran Mackenzie | Petronas MIE Racing Team | Honda | 0 |
| 21 | Zaqhwan Zaidi | Petronas MIE Racing Team | Honda | 0 |
| 22 | Andrea Iannone | Team Go Eleven | Ducati | 0 |
| 23 | Dominique Aegerter | GYTR GRT Yamaha | Yamaha | 0 |

W klasyfikacji generalnej WSBK Bulegę i Razgatlioglu dzieli tylko dziewięć punktów! Po 18 wyścigach ta różnica jest minimalna, a w kolejnych rundach zapowiada się jeszcze bardziej wyrównana walka. Do kolejnej rundy niestety przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, ponieważ odbędzie się ona w drugim tygodniu lipca, ale w międzyczasie MotoGP nie zwalnia, więc na pewno jest co oglądać!
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕





