Nadszedł na pierwszą rundę sprinterską w sezonie IMSA – 100 minutową rywalizację na torze Long Beach w Kalifornii. Tym razem, zobaczyliśmy tylko klasy GTP i GTD w akcji.
Balance of Performance


Najwięcej brwi podniosła waga obecnej specyfikacji Porsche 963, ważące aż 1100KG w ramach balansu po Sebring. Najbardziej lekkie samochody w obu klasach to Aston Martiny – Valkyrie i Vantage.
Kwalifikacje
Pośród siedemnastu samochodów GTD, najszybszy okazał się Frankie Montecalvo dla Vasser Sullivan Racing #89. Pomimo przewagi o 0.151s, finalnie Pole Position objął Robert Wickens dla DXDT Racing #36, który zajął oryginalnie drugie miejsce. Przez złamanie regulaminu technicznego, #89 zaczęło wyścig z samego końca stawki. Najszybszym zespołem biorącym udział w walce o nagrodę Boba Akina było Inception Racing #70.
Przez wypadek Acury Meyer Shank Racing #60 w drugim treningu, w sesji kwalifikacyjnej GTP pojawiło się tylko dziesięć aut. Najszybszym samochodem na torze okazała się Acura Meyer Shank Racing #93, za której kierownicą Nick Yelloly zdobył pole position. Ze stratą tylko 0.030s, na drugim miejscu zakwalifikowało się BMW M Team WRT #25.

Aj, te Amerykańskie sprinty
Sprint zaczął się od kolizji na końcu klasy GTD. Orey Fidani, kierujący AWA Motorsports #13, zderzył się z Henrikiem Hedmanem z DragonSpeedu #81. Oba samochody mogły kontynuować dalej jazdę, ale to pojazd szwedzkiego kierowcy stracił na kolizji pół minuty. Nie był to najlepszy start dla Amerykańskiego zespołu, szczególnie po wypadkach podczas 12h Sebring i 24h of Daytona. Wywołało to krótką neutralizację z powodu odłamków na torze.
Przy powrocie do jazdy pod zieloną flagą, Robert Wickens zaczął wywierać tempo na rywalach i odjeżdżać reszcie stawki GTD. Lecz czysty tor nie trwał długo – awaria Lamborghini Huracan GT3 Evo2 Wayne Taylor Racing wywołała trochę strachu, lecz #45 szybko zjechało do alei serwisowej. Pozwoliło to Jackowi Aitkenowi zacząć pogoń za Nickiem Yelloly’m, która pozwoliła kierowcy Cadillaca wyprzedzić Polesittera.
Jack Hawksworth, przejmujący stery od swojego towarzysza z zespołu, zaczął gonić stawkę pomimo startu z jej końca, lecz flaga z nakazem zatrzymania się i naprawy zabrała Vasser Sullivan Racing #89 możliwość na zwycięstwo. Problemem okazały się wymagania operacyjne opon. Taką samą karę w trakcie wyścigu otrzymało Pfaff Motorsports #46, występujące gościnnie w Long Beach w klasie GTD.
Gdy większość stawki GTD już poczyniła swoje pitstopy i zmieniła kierowców, klasa GTP nie zostawiła nas bez akcji. Laurin Heinrich, startujący w JDC Miller Motorsports #5, wdał się w walkę torową z Mario Engiem z BMW M Team WRT #25. Eng pierwotnie prawie doprowadził do zderzenia z Heinrichem, czym kierowca Porsche odpłacił się kierowcy BMW tym samym. Przez to, #25 uderzyło w barierę z opon i straciło tylne skrzydło. FCY zostało uruchomione na kawałki pozostawione na torze.
Końcówka z ogniem
Wznowienie z FCY przerodziło się w kolejną neutralizację. BMW M Team WRT #24 uderzyło w Valkyrie Astona Martina z numerem #23, co finalnie przerodziło się w gorszy wynik dla obu aut. Wywołało to kolejną neutralizację – choć krótszą od poprzedniej. Wznowienie po niej przerodziło się w prawdziwy sprint do mety. DXDT, po świetnym starcie, zaczęło tracić, na czym zyskała najbardziej reszta czołówki GTD. Finalny manewr, który zepchnął DXDT Racing z czołówki w wykonaniu Turner Motorsports #96 mógł zostać uznany za kontrowersyjny, lecz Stewardzi nie osądzili go jako coś do ukarania. Vasser Sullivan #12 i #89, Conquest Racing #34 i Inception Racing #70 zyskały po pozycji.
Finalna neutralizacja została wywołana przed Wayne Taylor Racing #10 stające na boku, gdy samochód zaczął się palić przy kołach. Cadillac załogi numer #10 został szybko zebrany z toru, co pozwoliło na ostatnie dziesięć minut akcji. Wiele samochodów skorzystało z okazji i zdobyło kilka pozycji, co przełożyło się na finalny wynik.
Kto wyjechał radosny z Long Beach?
Renger van der Zande, który odzyskał lidera po zmianach kierowców w GTP, dowiózł zwycięstwo Acury Meyer Shank Racing #93. Za nim uklasyfikował się Cadillac Whelen #31, któremu ponownie brakło minimalnie do wygrania rundy. Podium uzupełniło Porsche Penske Motorsport #6.
Korzystając z zamieszania w GTD, finalnie triumf odniosło Vasser Sullivan #12. Podium uzupełniło Turner Motorsport #96 i Conquest Racing #34. W Nagrodzie Boba Akina zwyciężyło Inception Racing #70, drugie miejsce zajęło Riley Motorsport #16, a trzecie miejsce padło łupem DragonSpeedu #81 po podwójnym wyprzedzeniu przez Giacomo Altoe podczas ostatniej zielonej flagi.

Następna, ponownie sprinterska runda IMSA odbędzie się już 3 maja 2026 – równolegle z wyścigiem ELMS 4h of Le Castellet. Pojawią się w niej klasy GTP, GTD i GTD PRO. Liderami klasyfikacji GTP jest nadal załoga PPM #7, a w GTD zostaje nim Heart of Racing #23.
Źródła: Oficjalna strona IMSA, oficjalny przekaz z wyścigu IMSA Acura’s Grand Prix of Long Beach 2026
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕





