Miniony weekend z perspektywy polskich zawodników kartingowych obfitował m.in. w drugą rundę cyklu ROK Cup Poland, rozgrywaną na Kartodromie Bydgoszcz w dniach 18-19 kwietnia 2026 roku. Po świetnym debiucie w juniorskiej kategorii, 12-letni Michał Staszak, reprezentujący barwy E1G Racing Team ponownie udowodnił, że jego miejsce jest w gronie 10 najlepszych zawodników w Polsce, a wynik z Zielonej Góry nie był dziełem przypadku.
Rozsiąść się wygodnie w czołowej dziesiątce
Już w drugiej sesji treningowej pochodzący z Lubonia kierowca wykręcił siódmy rezultat, wyprzedzając o wiele bardziej doświadczonych zawodników. Kolejny trening, zwieńczony szóstą lokatą podkreślił raz jeszcze tempo, jakim dysponował nastolatek podczas minionego weekendu wyścigowego. W sesji kwalifikacyjnej Michał Staszak uplasował się na 10. miejscu, tracąc zaledwie nieco ponad pół sekundy do zdobywcy Pole Position.


W pierwszym wyścigu Michał zaprezentował doskonałe tempo, awansując o dwa miejsca i zajmując P8. W drugim wyścigu przez długi czas znów utrzymywał ósmą lokatę, ale na jednym z ostatnich okrążeń w wyniku kontaktu z rywalem spadł na P11, by następnie – po karze dla winowajcy kolizji – awansować na P10.
Trzeci wyścig Michał powinien rozpocząć z P10, jednak gokart nie chciał odpalić. Po szybkiej wymianie świecy zawodnik ruszył, ale ominął okrążenie rozgrzewające i wyjechał prosto na formujące, w efekcie czego musiał startować z ostatniej, 23. pozycji. Młodemu kierowcy wystarczyło jednak zaledwie kilka okrążeń, by odrobić straty i wrócić na dziesiątą lokatę. Wreszcie, w ostatnim wyścigu minionej rundy 12-latek z Lubonia zajął ósmą lokatę, walcząc zaciekle z rywalem o P7.


W efekcie Michał Staszak uplasował się na ósmym miejscu w klasyfikacji indywidualnej zawodów, awansując zarazem w klasyfikacji generalnej sezonu ROK Cup Poland na dziewiątą lokatę. To doskonały rezultat, zważywszy na niewielkie doświadczenie i debiutancki sezon zawodnika E1G Racing Team.
Michał Staszak: TOP10 powinno być w moim zasięgu w tym sezonie
„Patrząc na moje wyniki zarówno z Zielonej Góry, jak i z Bydgoszczy czuję, że TOP10 powinno być w moim zasięgu w tym sezonie. Będę walczył o to, by utrzymać się w czołowej dziesiątce, a najlepiej uplasować jeszcze wyżej. Wiem, że mam tempo i mogę regularnie sięgać po konkretne zdobycze punktowe. Już nie mogę się doczekać majowej rywalizacji na Słomczynie oraz poprzedzającej ją pierwszej rundy Kartingowych Mistrzostw Polski na tym samym torze, na którym w miniony weekend sięgnąłem po ósme miejsce” – przyznaje Michał Staszak.
Źródło: informacja prasowa zawodnika
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕





