Strona główna / Polacy / Kornelia Olkucka o włos od podium na Slovakia Ringu

Kornelia Olkucka o włos od podium na Slovakia Ringu

Kornelia Olkucka

W miniony weekend położony niedaleko Bratysławy tor Slovakia Ring przeżywał prawdziwe oblężenie kibiców motorsportu. Tłumy fanów pojawiły się w padoku i na trybunach, by śledzić rywalizację nie tylko w ramach OMV MaxxMotion Goodyear FIA ETRC European Truck Championship, czyli Mistrzostw Europy Samochodów Ciężarowych, ale także serii F4 CEZ Championship oraz GTC Endurance Challenge.

To właśnie w tej ostatniej serii w sezonie 2026 rywalizuje Kornelia Olkucka. Jest nie tylko jedyną Polką i jedyną kobietą w stawce, ale również jedyną zawodniczką startującą bez zmiennika, samodzielnie pokonującą dwa 55-minutowe wyścigi.

Świetny start, pech w kwalifikacjach i powrót do walki w czołówce

Weekend rozpoczął się dla Kornelii bardzo obiecująco, choć nie obyło się bez problemów technicznych. Po udanej pierwszej sesji kwalifikacyjnej Polka liczyła na poprawę swojego rezultatu w drugiej czasówce. Niestety, już po dwóch okrążeniach pomiarowych doszło do pęknięcia nowej opony założonej na felgę, co uniemożliwiło jej dalszą jazdę i znacząco wpłynęło na końcowy wynik kwalifikacji. W efekcie Kornelia musiała rozpoczynać sobotni wyścig z 14. miejsca.

Już od pierwszych zakrętów sobotniego wyścigu rozpoczęła jednak skuteczny marsz w górę stawki. Po znakomitym starcie wyprzedziła siedmiu rywali i awansowała na 7. miejsce wśród samochodów kategorii GTC i TCR. Przez znaczną część rywalizacji utrzymywała wysokie tempo i pewnie zmierzała po bardzo dobry rezultat. Niestety, po obowiązkowym pit stopie pojawiły się problemy z przyczepnością, które stopniowo odbierały jej tempo. Ostatecznie przekroczyła linię mety na 11. miejscu w klasyfikacji generalnej i 5. w swojej klasie.

ZOBACZ TAKŻE  Kornelia Olkucka z trudnym weekendem w Barcelonie

Niedzielny wyścig ułożył się zdecydowanie lepiej. Pewna jazda oraz kolejne skuteczne manewry wyprzedzania pozwoliły Kornelii ukończyć rywalizację na szóstym miejscu w klasyfikacji generalnej i drugim w klasie. Mimo bardzo dobrego wyniku Polce nie udało się stanąć na podium całej rundy. W serii GTC Endurance Challenge końcowa klasyfikacja ustalana jest bowiem na podstawie łącznych rezultatów z obu wyścigów weekendu.

Kornelia Olkucka: do podium zabrakło naprawdę niewiele

„Za mną intensywny weekend wyścigowy, w którym na starcie stanęło 17 samochodów kategorii GTC i TCR. Mimo dużych problemów z oponami uważam ten weekend za całkiem udany. Pierwszy wyścig rozpoczął się bardzo dobrze – już podczas pierwszego okrążenia wyprzedziłam siedmiu rywali i przez połowę wyścigu jechałam na siódmym miejscu. Po pit stopie pojawiły się jednak problemy z przyczepnością i okrążenie po okrążeniu traciłam tempo. Niestety, takie sytuacje są częścią motorsportu. Niedzielny wyścig był zdecydowanie lepszy – zdobyłam 6. miejsce w klasyfikacji generalnej i 2. w swojej klasie. Choć ostatecznie zostałam sklasyfikowana poza podium – ponieważ w tej serii puchary przyznawane są na podstawie łącznych wyników obu wyścigów – jestem zadowolona z całego weekendu” – przyznaje Kornelia.

Warto zaznaczyć, że zawodniczka stanęła również na podium w kategorii Lady. Sama jednak podchodzi do tego wyróżnienia z dużym dystansem:

„Ponieważ byłam jedyną kobietą w całej stawce, traktuję ten puchar przede wszystkim jako miłą pamiątkę z tego wymagającego weekendu” – mówi.

Na zakończenie Kornelia podziękowała wszystkim osobom zaangażowanym w jej start:

„Ogromne podziękowania dla całego zespołu Lema Racing za ciężką pracę przez cały weekend. Dziękuję również mojemu partnerowi, Automarket Grupy PKO Banku Polskiego za nieustanne wsparcie oraz moim rodzicom, którzy są ze mną na każdym etapie tej motorsportowej drogi” – podkreśla zawodniczka.

Źródło: informacja prasowa zawodniczki


Podobają Ci się nasze teksty? Chciałbyś się jakoś odwdzięczyć?
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *