Podium podczas debiutanckiej rundy to osiągnięcie, o jakim marzy niejeden kierowca wyścigowy. W XXI wieku w Formule 1 dokonało tego zaledwie dwóch zawodników – Lewis Hamilton podczas Grand Prix Australii w 2007 roku oraz Kevin Magnussen, na tym samym torze, w 2014. Siedemnastoletni Iwo Beszterda w miniony weekend zadebiutował w Campionato Italiano Sport Prototipi, czyli Włoskich Mistrzostwach Formuły Prototypów Sportowych – także stając na podium i to nie jeden raz.
Dobre kwalifikacje i solidne tempo wyścigowe
Piątkowe sesje treningowe w przypadku członka Wolf Academy przebiegły spokojnie, jako że była to pierwsza wizyta polskiego zawodnika na torze Autodromo Enzo e Dino Ferrari, czyli kultowej Imoli. Kwalifikując się na ósmym miejscu, w połowie stawki, Iwo Beszterda znalazł się w dobrej pozycji do tego, by od początku wyścigu walczyć za kierownicą prototypu Wolf GB08 Raiden o awans na podium i jak największe punkty w ramach trzech klasyfikacji: generalnej, debiutantów oraz zawodników poniżej 25 roku życia. Apetytu na walkę o doskonały rezultat nie brakowało, pozostało jedynie przekuć determinację w czyny.


W efekcie sobotni wyścig o długości 25 minut i 1 okrążenia Iwo Beszterda spędził, goniąc za rywalami po starcie z ósmej lokaty i przedzierając się przez stawkę, by po niecałej połowie godziny dotrzeć do mety na drugim miejscu w klasyfikacji debiutantów, trzeciej w gronie zawodników U25 oraz czwartej w klasyfikacji generalnej.
Rewelacyjny wynik z soboty dodał jeszcze więcej wiatru w żagle polskiego zawodnika, który w niedzielę – w ramach drugiego wyścigu minionej rundy na torze Imola – po starcie z P5 w każdej z tych kategorii uplasował się na trzeciej pozycji, ponownie meldując się na podium i potwierdzając swój potencjał w tym sezonie.


Iwo Beszterda: to cudowne uczucie stać na podium w debiucie
„To cudowne uczucie stać na podium podczas debiutanckiej rundy! Wprawdzie kwalifikacje nie do końca poszły po mojej myśli i czuję, że mogło być jeszcze lepiej, ale jestem bardzo zadowolony z wyników· tej rundy. Wracam do domu z pięcioma trofeami i dużą dawką motywacji na resztę sezonu. Wiem, że mam tempo walczyć o czołowe lokaty, coraz lepiej odnajduję się za kierownicą Raidena i wierzę w to, że ten sezon przyniesie jeszcze wiele powodów do radości. Już teraz nie mogę się doczekać rundy na Misano, gorąco zachęcam do kibicowania, oglądania na żywo i trzymania za mnie kciuków” – nie kryje entuzjazmu Iwo Beszterda.
Kolejna runda z udziałem 17-letniego Polaka zaplanowana jest w terminie 08-10.05.2026 roku. Tym razem zawodnicy pojawią się na torze Misano World Circuit Marco Simoncelli.


Źródło: informacja prasowa zawodnika
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕





