Strona główna / Single seatery / Formuła 1 / Gianpiero Lambiase odchodzi z Red Bulla! Austriacki zespół rozpada się na kawałki 

Gianpiero Lambiase odchodzi z Red Bulla! Austriacki zespół rozpada się na kawałki 

Dzisiaj spadły na nas sensacyjne wieści – wieloletni inżynier wyścigowy Maxa Verstapenna i jedna z kluczowych postaci obozu Red Bulla odchodzi z zespołu. Z ogłoszeniem jego nowej pracy długo nie trzeba było, ponieważ McLaren chwilę po tym podał do informacji, że Włoch przejmie część obowiązków Andrei Stelli. 

(Photo by Mark Thompson/Getty Images) // Getty Images / Red Bull Content Pool // SI202603070198

Najgorszy okres w Red Bullu? 

„Oracle Red Bull Racing potwierdza, że Gianpiero Lambiase opuści zespół w 2028 roku, kiedy wygaśnie jego obecny kontrakt. GP jest cenionym członkiem zespołu, do którego dołączył w 2015 roku. Do czasu planowanego odejścia GP będzie nadal pełnił swoje funkcje jako Head of Racing [dyrektor wyścigowy] oraz inżynier wyścigowy Maxa Verstappena. Zarówno zespół, jak i on sam są w pełni zaangażowani w dalsze odnoszenie sukcesów do naszego dorobku na torze.” 

Takie stanowisko wypuścił Red Bull Racing po południu po tym, jak plotki huczały przez cały dzień. Sprawką całego zamieszania był Erik Van Haren, który z pewnością nie jest ulubionym dziennikarzem austriackiej ekipy patrząc na to, ile informacji wychodzi najpierw od niego. Włoch pracował dla ekipy z Milton Keys od 2015 roku i od samego początku był kluczową postacią w Red Bullu.

Zaczynał przygodę z nimi jako inżynier wyścigowy Daniła Kvyata, a już rok później objął to samo stanowisko u boku przyszłego mistrza świata Maxa Verstappena. Jego pozycja znacznie wzrosła od 2021 roku, kiedy to Czerwone Byki zaczęły wygrywać mistrzostwa, a on sam dostał dodatkowe stanowisko – Head of Racing. GP tym samym został członkiem najważniejszej trójcy zespołu obok Laurenta Mekiesa oraz Pierre Wache’a. Oficjalnie przyczyn jego decyzji nie poznaliśmy, ale chyba wszyscy możemy się domyślać, co za tym stoi.

ZOBACZ TAKŻE  Honda wspiera Tsunodę w rozmowach z Red Bullem

Przede wszystkim Red Bull tragicznie wszedł w nowe regulacje i póki co wygląda na to, że będzie trudno powalczyć nawet o czołową czwórkę klasyfikacji generalnej. To oczywiście przekłada się na możliwe odejście Maxa z zespołu (mówienie o odejściu ze sportu to raczej zagrywka czysto polityczna ze strony Holendra), a tym samym bardzo ciężki okres dla zespołu. Nie można również pominąć tego, jak wielkie przejścia miał zespół przez ostatnie dwa lata. 

Wewnętrzna walka o władzę, w której porażkę poniósł Christian Horner doprowadziła do bardzo toksycznej atmosfery w zespole. W jej wyniku zespół opuściły praktycznie wszystkie osoby, które miały wyższe stanowiska: Adrian Newey, Helmut Marko, Jonathan Wheatley i Rob Marshall. Tak jak wydaje się, że Mekies zarządza nienajgorzej zespołem na dzień dzisiejszy (mówiąc stricte o polityce wewnątrz zespołowej), tak sam Red Bull to zupełnie inna ekipa niż dotychczas. 

(Photo by Mark Thompson/Getty Images) // Getty Images / Red Bull Content Pool // SI202510180778 //

GP szefem zespołu? 

McLaren ma przyjemność ogłosić, że Gianpiero Lambiase dołączy do zespołu McLaren Mastercard Formula 1 jako Chief Racing Officer [Szef działu wyścigowego], podlegając szefowi zespołu, Andrei Stelli. Rola Chief Racing Officer już istnieje w strukturze zespołu i obejmuje ogólne kierownictwo nad ekipą wyścigową. Obecnie obowiązki te są wykonywane przez Andreę Stellę równolegle z jego funkcją szefa zespołu. Zatrudnienie Lambiase to kolejny krok mający na celu wzmocnienie i wsparcie zasobów talentów w McLaren Mastercard, a także potwierdzenie długoterminowego zaangażowania zespołu w utrzymanie pozycji ekipy walczącej o mistrzostwo. 

Zdolność zespołu do przyciągania i pozyskiwania czołowych specjalistów, takich jak Lambiase, a wcześniej także Roba Marshalla i Willa Courtenay, przy jednoczesnym utrzymywaniu i awansowaniu utalentowanych pracowników już obecnych w strukturze, jest dowodem strategicznej wizji i kultury, które są fundamentem zespołu McLaren Mastercard F1 pod przywództwem Zaka Browna oraz Andrei Stelli, którzy obaj są również związani z zespołem długoterminowymi kontraktami. Zespół z niecierpliwością oczekuje powitania Gianpiero Lambiase po zakończeniu jego obecnego kontraktu – nie później niż w 2028 roku. 

To z kolei ogłoszenie, które wydał McLaren tuż po Red Bullu. Przede wszystkim można z niego wyciągnąć dużo ciekawych informacji. Zaczynając od rzeczy dość oczywistej – rola Włocha nie ulegnie dużej zmianie u “pomarańczowych”, tylko odejdą mu obowiązki inżyniera wyścigowego. Pozornie może to wyglądać nawet jako lekka degradacja, ale w Formule 1, jak zawsze może być drugie dno (wcale nie musi). 

ZOBACZ TAKŻE  Esteban Ocon odejdzie z Alpine wraz z końcem sezonu

Moim zdaniem dwiema najważniejszymi informacjami w tym ogłoszeniu jest stwierdzenie, że GP będzie podlegać bezpośrednio Stelli oraz właśnie to, że dotychczasowy CEO ma długoletni kontrakt. Wydaje się to być cicha próba zaprzeczenia plotek, które się pojawiły przy okazji odejścia GP. Według De Telegraaf, Lambiase ma być przymierzany w miejsce właśnie Andrei Stelli, który ma być mocno kuszony przez Ferrari. W zwyczajnej sytuacji moglibyśmy przejść obok tego, jak obok normalnej plotki i mieć ją tylko z tyłu głowy, ale oczywiście w Ferrari nie może być za długo porządek.

John Elkann, a więc CEO całego koncernu włoskiej marki w końcówce marca wydał otwarty list, w którym podkreślił “brak ambicji”… Chcę powiedzieć tylko tyle, że mówimy tutaj o zespole, który przygotował na ten rok prawdopodobnie najlepszą konstrukcję (mówi się, że samym silnikiem Mercedes ma nadrabiać kilka dziesiątych – bez tego mielibyśmy dominację Ferrari). Od tamtego momentu mówi się, że Vasseur ma zostać zwolniony o ile Włosi nie zaczną wygrywać, a to oczywiście otwiera drzwi Andrei Stelli. Pragnę podkreślić, że to dalej są tylko plotki, ale trzeba przyznać, że niezła układanka zaczęła się nam tworzyć. Lambiase ma dołączyć do zespołu z Woking, jak najszybciej to tylko możliwe, czyli po okresie, na który zgodzi się Red Bull – zwykłe jego “ogródkowe” ma trwać maksymalnie do początku 2028. 

(Photo by Chris Graythen/Getty Images) // Getty Images / Red Bull Content Pool // SI202511230530 // Usage for editorial use only //

Podsumowując Red Bull zostaje bez kolejnego kluczowego pracownika, a McLaren zyskał jedną z najbardziej poważanych postaci w padoku. Wszystko wygląda na to, że na ewentualne potwierdzenie, albo zaprzeczenie panujących plotek, jeszcze sobie poczekamy, ale w międzyczasie polecam śledzić sytuację wszystkich trzech zainteresowanych zespołów! 

ZOBACZ TAKŻE  Gala F1 75 – podsumowanie

Podobają Ci się nasze teksty? Chciałbyś się jakoś odwdzięczyć?
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *