PGE Narodowy był dziś areną ogromnych emocji! Kwalifikacje Red Bull Drift Masters przebiegły pod dyktando Polaków. Aż trzech naszych zawodników znalazło się w najlepszej piątce, a Piotr Więcek odrobił straty do lidera sezonu Conora Shanahana i zrównał się z nim punktami w klasyfikacji generalnej. Radości kibicom dostarczył także Michał Kościuszko, który zwyciężył w kwalifikacjach Wyścigu Legend wyprzedzając m.in. Carlosa Sainza, Davida Coultharda i Adama Małysza.
Dzisiejsze kwalifikacje były prawdziwym popisem Polaków. Najlepszy przejazd dnia zaliczył Jakub Król, zdobywając aż 98 punktów i pewnie wygrywając rywalizację. W czołowej piątce znalazło się aż trzech reprezentantów Polski. Tuż za Królem uplasował się Piotr Więcek, a piątą lokatę zajął Paweł Korpuliński.

Top 5 z trzema Polakami
TOP 5 ZAWODNIKÓW W KWALIFIKACJACH DRIFT MASTERS
- Jakub Król (P0L)
- Piotr Więcek (P0L)
- James Deane (IRL)
- Kevin Pesur (EST)
- Paweł Korpuliński (POL)
Najważniejszą wiadomością dnia jest jednak to, że Piotr Więcek odrobił straty do lidera klasyfikacji generalnej, Conora Shanahana. Przed warszawską rundą Polak tracił do Shanahana 8 punktów, lecz Irlandczyk uplasował się dziś dopiero na dziesiątym miejscu, co sprawiło, że Polak zrównał się z nim punktami w tabeli sezonu. Jutro na PGE Narodowym zobaczymy więc bezpośrednią walkę o fotel lidera i o tytuł mistrza.

Red Bull Drift Masters Grand Finale nie tylko z driftem w tle
Na torze rozegrano również kwalifikacje Wyścigu Legend, w których 8 ikon motorsportu rywalizowało w pojazdach typu buggy. Najszybszy okazał się Michał Kościuszko, który wyprzedził dwukrotnego mistrza WRC i czterokrotnego zwycięzcę Rajdu Dakar, Carlosa Sainza, oraz siedmiokrotnego mistrza WRX, Johana Kristofferssona. Jutro Wyścig Legend zostanie rozegrany w formule bezpośrednich pojedynków, które wyłonią najlepszą z legend, a na linii startu poza wspomnianymi wyżej zawodnikami staną również: Adam Małysz, Tadeusz Błażusiak, Mattias Ekstrom oraz Timmy Hansen.
Przed nami wielkie widowisko – jutrzejsze finały zapowiadają się jako jeden z najbardziej emocjonujących momentów sezonu. Kibice, którzy nie mogą być obecni na PGE Narodowym, mogą śledzić zmagania na żywo z polskim komentarzem na Red Bull TV. Start transmisji o godzinie 14:45.

Źródło: informacja prasowa Red Bulla
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕





