Zmagania o miano Kartingowego Mistrzostwa Polski rozpoczęły się na dobre! W dniach 15-16 maja 2026 roku w Bydgoszczy polscy zawodnicy, rywalizujący na co dzień zarówno w kraju, jak i za granicą, stanęli po raz pierwszy w tym sezonie do walki o mistrzowski tytuł. Jednym z zawodników najmocniej obsadzonej – zarówno pod kątem liczebności, jak i nazwisk – kategorii był 16-letni Łodzianin, Marcel Matyjewicz, który świetnie odnalazł się w gronie rywalizujący w OK-N kierowców.
Spokojny początek weekendu i mocne postępy w sobotę
Piątkowe zmagania rozpoczęły się od niezwykle wyrównanej i zaciętej walki w sesji Piątkowe zmagania rozpoczęły się od niezwykle wyrównanej i zaciętej walki w deszczowej i trudnej sesji kwalifikacyjnej. Choć zazwyczaj odstępy czasowe między poszczególnymi zawodnikami są duże, tym razem aż szesnastu kierowców (!) zmieściło się w czasie zaledwie jednej sekundy, a kolejna jedenastka straciła mniej niż 2 sekundy do zwycięzcy czasówki. Marcel Matyjewicz z rezultatem 58.407 s, wykręconym na przedostatnim okrążeniu, uplasował się ostatecznie na dwunastej pozycji, utrzymując się blisko czołowej dziesiątki i zapewniając sobie dobre miejsce do startu w pierwszym wyścigu sezonu.

Choć rywalizacja pierwszego dnia miała pierwotnie obfitować w dwa wyścigi, nieprzewidywalne warunki atmosferyczne sprawiły, że rozegrana została tylko jedna, bardzo deszczowa faza rywalizacji. Marcel po kolizji na drugim okrążeniu miał liczne uszkodzenia gokarta, znacznie utrudniające jazdę. Mimo to nastolatek z Łodzi wycisnął 100% możliwości maszyny, odpierając ataki zawodników i finalnie kończąc wyścig na trzynastym miejscu, tracąc jedną pozycję względem startu. To doskonały rezultat, mając na uwadze uszkodzony gokart i nieprzewidywalne sytuacje na torze, zwłaszcza że kilku zawodników – łącznie ze zdobywcą Pole Position – nie zdołało ukończyć rywalizacji.
Sobota przyniosła zawodnikom aż trzy wyścigi, a tym samym – trzy okazje do walki o punkty. W drugim z wyścigów Marcel Matyjewicz dojechał do mety na czternastej pozycji, wciąż zyskując dwa punkty do klasyfikacji generalnej. Kolejne starty nastoletniego Łodzianina stanowiły już pokaz skutecznego wyprzedzania i walki o jak najlepszy wynik, połączonej z przebijaniem się przez stawkę i licznymi walkami na torze. W efekcie dziesiąte i dziewiąte miejsce sprawiły, że z 18 punktami w dorobku Marcel uplasował się na dziesiątym miejscu w klasyfikacji indywidualnej zawodów oraz klasyfikacji generalnej sezonu.

Marcel Matyjewicz: finisz w TOP10 to świetny wynik w tej stawce
„Biorąc pod uwagę jak ciasna i mocna jest stawka zawodników OK-N w tym sezonie, finisz w TOP10 to świetny wynik. Szkoda, że w pierwszych dwóch wyścigach nie udało się zbudować tak dobrego tempa, jak w kolejnych, deszcz w piątek też rozdał karty po swojemu, ale cieszę się z tego wyniku. Wiem, że jestem w dobrym miejscu, by walczyć o jeszcze lepsze pozycje i mam nadzieję, że kolejne rundy dostarczą jeszcze więcej emocji i punktów do klasyfikacji generalnej” – podkreśla 16-letni kierowca.
Już za kilka tygodni Marcel ponownie pojawi się na torze kartingowym – tym razem biorąc udział w serii Champions of the Future Academy, a ściślej – w zaplanowanej w terminie 29-31.05.2026 roku drugiej rundzie zawodów, rozgrywanej w Salonikach.

Źródło: informacja prasowa zawodnika
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕





