Rywalizacja kartingowa w Polsce w miniony weekend wkroczyła w główną fazę – zawodnicy przystąpili do walki o miano najlepszego i najszybszego. To właśnie na Kartodromie Bydgoszcz w dniach 15-16 maja odbyła się inauguracja tegorocznej walki w ramach Kartingowych Mistrzostw Polski oraz Współzawodnictwa Sportowego Dzieci i Młodzieży. Niewątpliwym sukcesem inauguracyjnej rundy była zaskakująca, duża frekwencja – do Bydgoszczy zjechali zarówno ci kierowcy, którzy startują na co dzień w Polsce, jak i mocniejsza stawka, rywalizująca we Włoszech lub w europejskich seriach kartingowych. W większości kategorii zabrakło miejsca dla wszystkich zawodników – co bez wątpienia świadczy o tym, jak popularny zaczyna być w Polsce motorsport, a polska czołówka składa się z topowych zawodników w Europe. W gronie kierowców, którzy przystąpili do rywalizacji w silnie obsadzonej kategorii OK Junior znalazła się także Julia Angelard, będąca członkinią Kadry Narodowej Juniorów oraz uczestniczką Akademii Motorsportu ORLEN.
Solidne kwalifikacje i dobry piątek
Podczas piątkowego treningu kwalifikacyjnego, w ramach którego zawodnicy zdołali pokonać od dwóch do sześciu okrążeń, Julia Angelard z okrążenia na okrążenie poprawiała swój rezultat, zmniejszając stratę do najszybszego zawodnik na torze. W efekcie szóste, ostatnie okrążenie tej sesji okazało się kluczowe – wykręcając czas 58.416 sekundy Julia uplasowała się na szóstym miejscu w 28-osobowej stawce kierowców kategorii OK-Junior, co stanowiło dobry prognostyk na resztę weekendu wyścigowego.


W pierwszym wyścigu inauguracyjnej rundy KMP, odbywającym się w deszczowych warunkach, Julia potwierdziła zresztą swoje możliwości, awansując o dwie lokaty i finiszując na czwartym miejscu. Drugi z zaplanowanych na piątek wyścigów musiał jednak zostać przeniesiony na sobotę, biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne, panujące nad torem, w związku z czym pierwszy dzień zawodów Julia Angelard kończyła jako czwarta zawodniczka w stawce.
Wymagająca sobota i TOP8 na koniec rundy
Sobotnie zmagania niestety nie przebiegły do końca po myśli polskiej zawodniczki – uwzględniając regulamin KMP, zgodnie z którym wyniki jednego z wyścigów stanowią ułożenie do startu następnego, niefortunny wynik jednego z nich może zaważyć o całym weekendzie wyścigowym.
Finiszując w sobotę na jedenastym, dwunastym i dziesiątym miejscu Julia Angelard ostatecznie zgromadziła 28 punktów, będąc sklasyfikowana na ósmym miejscu w klasyfikacji indywidualnej zawodów i tracąc zaledwie punkt do poprzedzającego ją rywala.


Julia Angelard: liczyłam na więcej
„Ósma lokata to naprawdę dobry wynik, choć liczyłam na więcej. Zarówno kwalifikacje, jak i piątkowy wyścig pokazały, że dysponuję tempem, pozwalającym walczyć w ścisłej czołówce. Motorsport jest jednak nieprzewidywalny, a regulamin Kartingowych Mistrzostw Polski na swój sposób karze tych, którzy z losowych, także niezależnych od siebie przyczyn ukończyli poszczególne wyścigi niżej, będąc wywiezieni z toru przez rywala lub uczestnicząc jako pasażer w kolizji. Cóż, takie jest życie, a zasady dotyczą wszystkich – cieszę się z ósmego miejsca w klasyfikacji generalnej i mam nadzieję, że kolejne rundy pozwolą mi piąć się coraz wyżej” – podkreśla podopieczna Minardi Management powered by Dag Ltd.
Przed nastoletnią zawodniczką teraz tydzień przerwy od ścigania, po którym czeka ją intensywny czas rywalizacji w seriach Champions of the Future Academy, Champions of the Future oraz FIA Karting European Championship, zanim weźmie udział w drugiej rundzie Kartingowych Mistrzostw Polski, zaplanowanej w terminie 19-21 czerwca na Torze Poznań.


Źródło: informacja prasowa zawodniczki
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕





