Strona główna / Polacy / Maks Angelard ze świetnym tempem i owocnymi testami w Portimão

Maks Angelard ze świetnym tempem i owocnymi testami w Portimão

Maks Angelard

Tegoroczna rywalizacja w ramach Michelin Le Mans Cup dobiegła końca – w miniony weekend cała stawka wzięła udział w finałowej, szóstej rundzie na torze Autódromo Internacional do Algarve w Portimão, z kolei w niedzielę Maks Angelard zasiadł już za kierownicą prototypu #86 zespołu R-Ace GP czyli ekipy, która sięgnęła po mistrzowski tytuł.

Udane kwalifikacje i chaotyczny wyścig w Portugalii

Po zakwalifikowaniu się na 10. miejscu w klasie LMP3, rywalizacja w Portimão zapowiadała się dość optymistycznie ,z nadzieją na walkę o kolejne punkty do klasyfikacji generalnej. Choć Maks od samego początku dysponował świetnym tempem, chaos na torze nie ułatwiał zadania – przed różowym prototypem z numerem #8 aż trzykrotnie obracały się inne samochody LMP3, przez co Maks Angelard stracił cenne sekundy, omijając zagrożenie, zamiast skupić się w pełni na wyprzedzaniu rywali.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło po zaledwie 35 minutach, kiedy w wyniku walki z samochodem GT3 Maks Angelard wypadł z toru, zakopując się w żwirowej pułapce. Szczęśliwie udało się powrócić do rywalizacji z pomocą dźwigu, jednak strata dwóch okrążeń przekreślała szanse na walkę o punkty na zakończenie sezonu. Finalnie obaj kierowcy stanęli na wysokości zadania, by dowieźć różowy prototyp zespołu BWT Mücke Motorsport do mety. W efekcie polsko-niemiecki duet został sklasyfikowany na 16. Miejscu w klasie :LMP3.

Owocne, niedzielne testy z mistrzowską ekipą

Choć sobotnie zmagania nie do końca ułożyły się po myśli polskiego zawodnika, już w niedzielę Maks Angelard miał o wiele więcej powodów do radości. 19-letni Polak wziął udział w posezonowych testach, siadając za kierownicą jednego z prototypów LMP3 mistrzowskiego zespołu R-Ace GP.

ZOBACZ TAKŻE  Kornelia Olkucka z niedosytem po debiucie w GTC Endurance Challenge

Dla polskiego kierowcy było to zupełnie nowe doświadczenie – samochód miał odmienny setup, a sam zespół także o wiele więcej danych, zgromadzonych na przestrzeni lat oraz w sezonie 2026, korzystając z dwóch samochodów w stawce, co przekładało się na większą wiedzę inżynierów i mechaników. W efekcie Maks Angelard wykręcił czwarty najlepszy czas testów w swojej kategorii, choć ten został omyłkowo przez system przypisany innemu zawodnikowi, z którym Polak dzielił kokpit.

Obecne Maks Angelard skupia się na przygotowaniach do sezonu 2027, działając zgodnie z wytyczonym przez siebie i swój sztab idealnym planem pod kątem rozwoju. Polski kierowca prowadzi także rozmowy na temat alternatywnych rozwiązań, biorąc pod uwagę konkurencję oraz ograniczony budżet, wymuszający poszukiwania dodatkowego wsparcia finansowego.

Maks Angelard: jestem bardzo zadowolony z testów

„Patrząc na to, ile działo się dziś na torze, samo dotarcie do mety można uznać za mały sukces. Zwłaszcza że aż trzy razy tuż przede mną obracał się samochód LMP3! Jestem zadowolony z mojego tempa, ale niestety niepotrzebna walka z GT3 zakończyła się dla mnie wizytą w żwirze. To praktycznie przekreśliło nasze szanse na dobry wynik, a ostatecznie zakończyliśmy wyścig na P16 w klasie. Dziękuję całemu BWT Mücke Motorsport za pracę i zaangażowanie przez cały sezon, a także Mattisowi Pluschkellowi za wspólną jazdę i walkę do samego końca!” – przyznaje polski kierowca.

„Posezonowe testy z R-Ace GP były dla mnie bardzo wartościowym doświadczeniem – możliwość sprawdzenia się w mistrzowskiej ekipie, która od lat rywalizuje prototypach to marzenie niejednego kierowcy. Same testy przebiegły bardzo płynnie, a team przyjął mnie bardzo miło i otwarcie, dając duży feedback i sprawiając, że mogłem dać z siebie naprawdę wszystko. Testy skończyłem na czwartym miejscu – choć mój najlepszy wynik został przez system przypisany innemu kierowcy. Szkoda, że nie udało się skleić idealnego okrążenia z powodu tłoku na torze, ale kolejne kilometry za kierownicą oraz wiedza, jaką podzieliła się ze mną ekipa są bezcenne. Byłem najszybszym kierowcą spośród tych, którzy testowali z R-Ace GP – jestem bardzo zadowolony i wiem, że zespół także pozytywnie ocenia mój udział w dniu testowym” – podkreśla Maks Angelard.

Źródło: informacja prasowa zawodnika


Podobają Ci się nasze teksty? Chciałbyś się jakoś odwdzięczyć?
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *