Strona główna / Rajdy / Dominacja Toyoty! Podsumowanie 2 odcinka Rajdu Dakar  

Dominacja Toyoty! Podsumowanie 2 odcinka Rajdu Dakar  

Kolejny dzień to kolejne kilometry po pustyni do pokonania przez najlepszych zawodników na świecie. Dzisiaj przyszedł czas na zmianę obozu z Yanbu do Aluli, a żeby się do niego dostać trzeba było pokonać 400 kilometrów odcinka specjalnego (łącznie 500) poprzez dające się w kość kamienie oraz wydmy. Ponownie w połowie drogi kierowcy mogli wykonać pit stop i dokonać zmian opon, czy drobnych napraw. Nie brakło też niestety pierwszych odpadnięć z tego wymagającego rajdu zarówno dla uczestników, jak i dla maszyn. Zapraszam na podsumowanie drugiego stage’a Dakaru! 

Photo: Dakar.com

Przetasowania na podium 

Jeszcze przed rozpoczęciem ścigania dobiegły nas dwie smutne informacje – Harith Noah oraz James Hillier nie stanęli na linii startu. Oboje zostali kontuzjowani – Noah doznał kontuzji pleców, a James złamania ręki. Dla Panów pozostaje czekać na kolejny Dakar juz za rok. 

Motocyklom drogę otwierał dzisiaj Edgar Canet, który wczoraj wygrał swój drugi odcinek podczas tego rajdu. Był to jego pierwszy raz podczas przygody z Dakarem, więc naturalnie miał przez to większe wyzwanie. Było to widać w jego lekko gorszym tempie – zamiast pierwszy był piąty. Finalnie jednak w późniejszym okresie nadrobił, ale nie dał rady wygrać trzeciego odcinka z rzędu i dzisiaj musiał uznać wyższość Sandersa. Daniel dzięki temu przebił się na prowadzenie w klasyfikacji generalnej z przewagą 30 sekund do Edgara. Trzeci zarówno na stage’u oraz w klasyfikacji pozostaje zawodnik Hondy – Brabec, który stracił 11 sekund do drugiego miejsca. 

ZOBACZ TAKŻE  Julia Angelard z solidnym tempem w Cremonie

W kategorii Rally2 również poznaliśmy nowego zwycięzcę w tym roku – Venture z Portugalii. Po walce przez cały stage dał radę pokonać Docherty’ego o minutę i 55 sekund, ale dalej nie udało mu się objąć prowadzenia w rajdzie. Niestety dzisiaj nie było Dąbrowskiego na podium, a trzecie miejsce dopełnił Campbell. Konrad dzisiaj z minimalnie gorszym (co nie zmienia faktu, że dalej świetnym) dniem dojechał na dziesiątym miejscu i stracił 24 minuty. Filip Grot dojechał 72, a Przybyłowski 80. Bartłomiej Tabin niestety po ogromnych problemach wczoraj nie dokończył odcinka i przeszedł do tzw. kategorii Dakar Experience (gdzie zawodnicy de facto jadą do końca, żeby po prostu przejechać rajd) i z 19 godzinną karą już nic nie zdziała w klasyfikacji. Nie zmienia faktu, że sam fakt ukończenia Dakaru będzie ogromnym osiągnięciem, zwłaszcza że dzisiaj był czterdziesty drugi. 

Photo: Dakar.com

Rywale bez szans 

W kategorii Ultimate obyło się dzisiaj bez większych dramatów na trasie, a wszystkie laury zdecydowanie zgarnęła Toyota. Zawodnicy korzystający z japońskich pojazdów zajęli całą czołową piątkę nie dając ani chwili oddechu rywalom. Zwycięzcą został Quintero, a za nim dotarli Lategan oraz Al Rajhi, który kontynuuje swój powrót. Al Attiyah próbował zagrozić Toyocie na przestrzeni stage’a, ale finalnie dojechał jako ósmy, przed Loebem

Pasek, który prowadzi Koloc niestety nie ukończył wczorajszego odcinka. Najpierw ekipa straciła wspomaganie kierowania (power steering), a potem zaczęły się problemy ze sprzęgłem. Dalej się nie wycofali z rajdu, ale z karą 27 godzin przejdą do Dakar Experience. Z kolei wyniki rodziny Goczałów szerzej są opisane tutaj. Pomimo nienajlepszego wyniku dzisiaj, Al Attiyah został prowadzącym rajdu, tylko o siedem sekund przed Quintero! 

ZOBACZ TAKŻE  Walka trwa! Podsumowanie 7 etapu Rajdu Dakar!
Photo: Dakar.com

Dramat w Challengerach! 

Kategoria Challanger również przebiegała w miarę spokojnie, ale nie dla wszystkich. Spiernings, a więc kierowca na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej na stan wczorajszy, miał ogromne problemy na trasie, przez co musiał wielokrotnie się zatrzymywać. W sumie stracił półtorej godziny do Del Rio, który wygrał odcinek po raz pierwszy w tej edycji! Za nim dojechali Seaidan oraz Klaassen. Zille czwartym miejscem zapewnił sobie utrzymanie prowadzenia w generalce, a Spiernings musi mieć nadzieję, że będzie mieć szansę nadgonić. Polska ekipa Zoll Racing znowu dojechała po sobie zajmując 27 i 28 pozycje. 

SSV za to zostało zdominowane dzisiaj przez zespół Sebastiena Loeba. Loeb Motorsport zajęło całe podium, a na czele znalazł się Guerreiro przed Vayssadem oraz De Soultraitem, który utrzymuje prowadzenie w generalce, co najmniej do jutrzejszego poranka. Oleksowicz z Sienkiewiczem dojechali osiemnaści, a Giemza z Jameelem 33. 

Photo: Dakar.com

Zacięta walka 

W ciężarówkach panowie dzisiaj wymieniali cios za ciosem na pustyni. Na przestrzeni całego odcinka pierwsza czwórka zamieniała się miejscami, a dochodziło nawet do takich sytuacji, że były identyczne czasy na punktach kontrolnych! Z tej walki na pierwszej pozycji wyszli Huznik, Kupper i Kress, których to jest pierwsze zwycięstwo w tym roku. Za nimi dojechali Zala, Fiuza oraz Van Grol, a podium dopełniła czeska ekipa z Macikiem na czele. Niderlandzki Eurol RallySport stracił do podium tylko dwie minuty, ale dalej prowadzą w klasyfikacji na koniec dnia. White Reds ponownie trzyma się środka drugiej dziesiątki i dzisiaj udało im się uzyskać 16 lokatę. 

ZOBACZ TAKŻE  Polacy na Rajd Dakar 2026! Goczałowie wracają, kogo jeszcze zobaczymy w tym roku? 

W Dakar Classic triumfował prowadzący rajd – Raisys, a za nim dojechali Gublin i Leva. Bardzo dobrą szóstą pozycję uzyskali Pietrzycki z Jabłońskim, a nasza polska ciężarówka ponownie dojechała pierwsza w klasie oraz jedenasta ogólnie. Kośminski z Balickim byli 34, a Staniszewski z Postawką dalej z wieloma problemami byli dopiero 87, co już prawdopodobnie na pewno odbiera im szansę na podium… 

Photo: Dakar.com

Jutro zostaniemy w Aluli, ale ponownie dostaniemy jeszcze dłuższy odcinek specjalny – zawodnicy do przejechania będą mieć aż 422 kilometry! Będzie znacznie mniej różnego rodzaju zmian wysokości oraz więcej piasku niż dotychczas, co powinno dać złapać oddech kierowcom chociaż na chwilę. W Dakarze jednak nigdy nic nie wiadomo, ale na pewno już Was zapraszam na kolejne podsumowania w przyszłości! 


Podobają Ci się nasze teksty? Chciałbyś się jakoś odwdzięczyć?
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *