Strona główna / Polacy / Cezary Bień z wymagającym weekendem w Moście

Cezary Bień z wymagającym weekendem w Moście

Cezary Bień

Czeski tor Autodrom Most był w dniach 31.07.-02.08.2026 roku gospodarzem czwartej rundy sezonu F4 CEZ Championship. W stawce młodych kierowców do rywalizacji stanął także 15-letni Cezary Bień, reprezentant zespołu Maffi Racing. Mimo że wymagająca nitka toru oraz zacięta konkurencja postawiły przed polskim zawodnikiem wysokie wymagania, weekend przyniósł kolejne kilometry bezcennej praktyki na drodze do rozwoju wyścigowego.

Nie było łatwo

Weekend w Czechach rozpoczął się od intensywnych sesji treningowych, podczas których Cezary Bień prezentował solidne tempo, dające podstawy patrzeć z optymizmem na resztę weekendu. Piątek upłynął polskiemu zawodnikowi pod znakiem kolejnych przygotowań – tym razem w ramach sesji treningowych. W pierwszym treningu Cezary Bień zajął 16. miejsce w swojej grupie na 20 sklasyfikowanych kierowców. Podczas sesji kwalifikacyjnej, która na ciasnym i trudnym do wyprzedzania torze w Moście odgrywa kluczową rolę, polski kierowca uzyskał 17. czas w swojej grupie. Co ciekawe, czas wykręcony przez Cezarego był lepszy niż rezultaty niektórych zawodników z kilkuletnim doświadczeniem w F4 CEZ Championship.

Przebieg wyścigów głównych pokazał jednak, jak wymagająca i zagęszczona jest tegoroczna stawka Formuły 4. W pierwszym wyścigu Cezary Bień pomimo dobrego startu w wyniku drobnego błędu wypadł w trawę i stracił trzy pozycje. Próba ich odzyskania została jednak uniemożliwiona z powodu pojawienia się samochodu bezpieczeństwa. W efekcie kierowca zameldował się na mecie na 21. pozycji w gronie 26 zawodników. Z kolei w drugim starciu z powodu nieprawidłowego ustawienia na starcie Cezary Bień otrzymał karę pięciu sekund, by już w pierwszym zakręcie uczestniczyć w kolizji z kilkoma zawodnikami. Reszta rywalizacji tego dnia upłynęła na jeździe w pociągu wolnych kierowców, co utrudniało walkę o pozycje na torze i wpływało na tempo wyścigowe. W rezultacie polski zawodnik przekroczył linię mety dopiero na 24. miejscu, bez szans na wyprzedzenie spowalniających go rywali.

ZOBACZ TAKŻE  Maciej Gładysz wygrywa w debiucie w bolidzie F3

Mimo odleglejszych lokat, czeska runda dała kierowcy Maffi Racing spore doświadczenie w bezpośredniej walce koło w koło oraz pozwoliła zebrać kluczowe dane przed finałową częścią sezonu.

Cezary Bień: wyniki nie odzwierciedlają naszej ciężkiej pracy

„Autodrom Most to wyjątkowo techniczny i ciasny tor, na którym każdy drobny błąd podczas wyścigu lub przed jego rozpoczęciem – czy to ustawienia bolidu czy dobór linii jazdy – kosztuje o wiele więcej, niż gdzie indziej. Wyniki w ten weekend nie odzwierciedlają w pełni ciężkiej pracy, jaką wykonaliśmy razem z zespołem Maffi Racing, ale każda sesja była dla mnie świetną lekcją. Wiemy, w których obszarach musimy poprawić tempo kwalifikacyjne, aby startować z wyższych pozycji i unikać tłoku na pierwszych okrążeniach w wyścigach. Incydenty podczas rywalizacji także są cennymi lekcjami, które – mam nadzieję – przełożą się na lepszy weekend w Brnie. Wyciągamy wnioski i skupiamy się na kolejnych wyzwaniach” – podkreśla Cezary Bień.

Źródło: informacja prasowa zawodnika


Podobają Ci się nasze teksty? Chciałbyś się jakoś odwdzięczyć?
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *