Po świetnej inauguracji sezonu w Michelin Le Mans Cup (MLMC) w Hiszpanii, Jacek Zielonka sięgnął po znakomite drugie miejsce na torze Paul Ricard we Francji. Kierowca z Zabrza wraz z Leo Robinsonem mają za sobą udaną drugą rundę sezonu, ponieważ ponownie na dystansie 2 godzin byli w grze o zwycięstwo. Dzięki dotychczasowym wynikom, obaj wraz z zespołem Bretton Racing prowadzą w klasyfikacji generalnej LMP3 Pro/Am.
Zespół Bretton Racing głodny kolejnych triumfów
Załoga nr 62 zaliczyła udany początek wyścigowego weekendu. W piątek, 1 maja, pierwsza sesja treningowa z udziałem Leo Robinsona była dość spokojna. Algierczyk był dziewiąty, a po oddaniu kokpitu polskiemu kierowcy w sesji dla zawodników z brązową licencją, Bretton Racing znalazło się na 4. miejscu. Obaj kierowcy wraz z inżynierem pracowali nad jak najlepszymi ustawieniami swojego Ligiera JS P325. Dzień później widać było efekty. Jacek Zielonka podobnie jak w Hiszpanii, tak i tutaj, zakwalifikował się na 3. pozycji. Zawodnik z Zabrza prezentował niezłe tempo i był w grze o pole position. Widać było, że 45-latek czuje głód i będzie dążył do poprawy w kolejnych czasówkach w tym sezonie.

Początek 2-godzinnej rywalizacji na torze Paul Ricard przyniósł bardzo mocny start w wykonaniu Bretton Racing #62. Zielonka bardzo dobrze odnalazł się na pierwszym okrążeniu. Później dość mocno walczył bok w bok z GG Classics #58. James Sweetman bardzo agresywnie spychał Polaka, ale w tej sytuacji lepszym rozwiązaniem było skupienie się pod kątem strategii. Ryzyko na tym etapie nie było wskazane. Niedługo po tym, przez około 20 minut trwała neutralizacja. Po wznowieniu zawodów, nasz rodak prezentował niezłe tempo. Wraz z liderami LMP3 Pro/Am udało mu się odjechać od pozostałych rywali. Przez większość czasu różnica w Top 3 wynosiła zaledwie 0,7 sekundy. Nadmierne ryzyko, kiedy planowane były już zjazdy i zmiana kierowców, nie było potrzebne. Dobra jazda Jacka pozwoliła przesunąć się na 2. miejsce przed wizytą w alei serwisowej.
Niedługo po swoim wyjeździe, Leo Robinson pokonał Shawna Rashida z Inter Europol Competition. Algierczyk realizował plan, utrzymywał dobre tempo i musiał uważać na samochody GT3 przy dublowaniu. Na pewnym etapie trafił na duży tłok, a wtedy zbliżyła się załoga Motorsport98. Gillian Henrion szukał okazji do ataku na Leo Robinsonie. Zespołowy kolega Jacka Zielonki długo się bronił, ale ostatecznie musiał odpuścić. Podczas jazdy za samochodami wolniejszej klasy zmieniło się zachowanie opon, a powrót do ich odpowiedniego okna pracy zajął trochę czasu. Finalnie różnica na mecie wyniosła nieco ponad 8 sekund, co na dystansie 2 godzin nie jest dużą różnicą.

Jacek Zielonka i Leo Robinson umocnili się na prowadzeniu w „generalce”
Drugie miejsce na torze Paul Ricard przyniosło czeskiej załodze Bretton Racing z nr 62 cenne 18 punktów. Suma summarum Jacek Zielonka i Leo Robinson uzbierali już 43 punkty. Ich przewaga nad drugim Motorsport98 i zarazem trzecim Rinaldi Racing #66 wynosi już 10 „oczek”. Celem w każdym wyścigu jest walka o zwycięstwa, ale też ważna jest kalkulacja, ponieważ to ona na koniec kampanii przesądza o mistrzowskim tytule.
Polski kierowca zadowolony z drugiego podium
„Rundę na Paul Ricard wraz z Leo możemy uznać za udaną. Drugi raz z rzędu walczyliśmy o zwycięstwo i to bardzo cieszy pod kątem dalszego przebiegu sezonu. Na początku wykonałem dobrą pracę podczas pierwszego przejazdu. Trochę szkoda, że tak długo trwała neutralizacja, ponieważ czułem, że mogłem wyprowadzić naszą załogę na prowadzenie. Po wznowieniu zależało nam, aby nadmiernie nie ryzykować, trzymać się bardzo blisko liderów i otworzyć sobie możliwości przed serią zjazdów. Ponownie spróbowaliśmy podcięcia, zjeżdżając okrążenie szybciej, co nam pomogło. Po zmianie, Leo szybko przystąpił do ataku i wyszedł na prowadzenie. Tempo było bardzo dobre, ale tym razem trudno było utrzymać rywali z Motorsport98 za sobą” – powiedział Jacek Zielonka po rundzie MLMC na Paul Ricard.

„Po drugim wyścigowym weekendzie w Michelin Le Mans Cup czujemy głód walki o kolejne zwycięstwa. Przed nami Road to Le Mans i jazda po legendarnej nitce Circuit de la Sarthe. Nie mogę się doczekać czerwcowej walki, podczas której do zdobycia będzie sporo punktów. Wraz z Leo i Bretton Racing czujemy duże emocje i na pewno damy tam z siebie wszystko” – dodał polski kierowca zespołu Bretton Racing.
Jacek Zielonka przygotowuje się już do Road to Le Mans
10-12 czerwca odbędzie się trzecia runda Michelin Le Mans Cup. Seria pozostaje we Francji, ale przenosi się na kultowe Circuit de la Sarthe. Runda Road to Le Mans dostarczy rywalizacji na torze o długości 13,626 km i zapewni emocji tuż przed startem 24h Le Mans w FIA WEC. Jacek Zielonka i Leo Robinson jeszcze nie mieli okazji zmierzyć się z tym legendarnym torem. Dla obu będzie to szansa walki o zwycięstwo i aż 38 punktów. Wyścig będzie kluczowy w kontekście walki o mistrzostwo w LMP3 Pro/Am.

Źródło: informacja prasowa zawodnika
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕





