16-letni Fabian Dybionka walczył o zwycięstwo w obu wyścigach drugiej rundy Porsche Sports Cup Deutschland, w sobotę rozmijając się z wygraną na torze Nürburgring o zaledwie 0,3 sekundy i trzeci raz z rzędu stając na podium Porsche Sprint Challenge GT3.
Najmłodszy zawodnik niemal najszybszym na torze
Drugi w tabeli po pierwszej rundzie, która odbyła się w maju na torze Hockenheim, najmłodszy zawodnik w stawce rozpoczął weekend na słynnym Nürburgringu od wywalczenia drugiego miejsca podczas kwalifikacji, zaledwie 0,1 sekundy od pole position.
Podczas sobotniego wyścigu poznaniak widowiskowo naciskał lidera od startu do samej mety, odważnie atakując w ostatnim zakręcie i mijając szachownicę na drugiej pozycji, 0,3 sekundy za zwycięzcą.
Równie wymagający i emocjonujący był drugi wyścig, podczas którego na tor dwukrotnie wyjeżdżał samochód bezpieczeństwa, fundując kibicom wyjątkowo ekscytujący finisz.
Tym razem czołowa piątka wpadła na metę rozdzielona przez zaledwie dwie sekundy, a Fabian Dybionka z czwartym podium z rzędu rozminął się o 0,3 sekundy, spadając z trzeciego na czwarte miejsce na ostatnich metrach.
Po dwóch z sześciu rund Porsche Sports Cup Deutschland poznaniak nadal zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej serii Porsche Sprint Challenge GT3.
Dwa kolejne wyścigi odbędą się w połowie lipca na austriackim Red Bull Ringu, który właśnie gościł kierowców Formuły 1.

Fabian Dybionka: gorący i wymagający weekend
„To był bardzo gorący i wymagający weekend, podczas którego walczyliśmy nie tylko ze sobą, ale i z bardzo wysokimi temperaturami i niską przyczepnością – mówi Fabian Dybionka, startujący 510-konnym Porsche 911 GT3 (992) polskiego zespołu PTT Racing.
– Oba wyścigi były bardzo zacięte. W sobotę walczyliśmy o zwycięstwo od startu do mety. Próbowałem zaatakować lidera w ostatnim zakręcie, w którym niemal doszło do kontaktu. Do wygranej zabrakło niewiele, ale jestem zadowolony z drugiej pozycji i trzeciego podium z rzędu. W niedzielę walkę utrudniły dodatkowo dwie neutralizacje. Po ostatniej z nich straciłem niestety miejsce na pudle, ale świetnie się bawiłem walcząc o zwycięstwo w sporej grupie. Dziękuję całemu zespołowi, naszym sponsorom i kibicom, którzy znów gorąco nas dopingowali”.
Źródło: informacja prasowa zawodnika
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕





