Tymek Kucharczyk kontynuuje fenomenalną passę występów w najwyższej serii juniorskiej w Stanach Zjednoczonych. Po sobotnim podium w niedzielę 20-latek uplasował się na piątej pozycji.
W obu odsłonach rywalizacji kierowca HMD Motorsports awansował o trzy lokaty. Wczoraj jedną zyskał na starcie, a następnie dwie po kolizji liderów. Dziś natomiast Łodygowiczanin wszystkie miejsca zyskał po fenomenalnym starcie.
Choć po pierwszych okrążeniach emocje nieco opadły, wyścig trzymał w napięciu aż do linii mety. Pod sam koniec rywalizacji Tymek szukał okazji do wyprzedzenia rywali, nie spuszczając wzroku z lusterek i broniąc się przed atakami zawodników.

Tymek Kucharczyk: trzecie podium w trzech startach to coś wyjtkowego
“Kolejna udana runda Indy NXT za nami. Trzecie podium w moim trzecim starcie w USA to na pewno coś wyjątkowego. W sobotę szczęście uśmiechnęło się do mnie w wyścigu, w którym mieliśmy tempo czołówki i dobrze wykonaliśmy swoją pracę. To były wymagające zawody, też pod względem fizycznym. W niedzielę dobrze wystartowałem, szybko zyskałem trzy pozycje, dzięki czemu mogłem trzymać się blisko czołówki. Charakterystyka toru sprawiła jednak, że trudno było znaleźć miejsce do wyprzedzania, a jazda blisko za rywalem skutkowała szybszym zużyciem opon. Szkoda kwalifikacji, bo przez przyblokowanie mnie przez rywala nie pokazałem w pełni naszego potencjału. Jestem dumny, że po zaledwie jednym treningu pokazaliśmy bardzo dobre tempo na torze, gdzie reszta moich rywali miała okazję testować przed sezonem. Dziękuję, że mogę w ten sposób realizować marzenia nie tylko swoje, ale również moich partnerów: porównywarka ubezpieczeń Mubi, Akademia Motorsportu ORLEN, Polski Związek Motorowy, deweloper i inwestor nieruchomościowy Grenova Capital, firma technologiczna iteo. To motywujące, jak wielu kibiców śledzi i wspiera mnie, za co bardzo dziękuję. Teraz czeka nas sporo pracy podczas testów na różnych torach przed kolejną rundą na legendarnym torze Indianapolis.” – podsumował trzecią rundę sezonu 2026 Tymek Kucharczyk.
Przed Kucharczykiem teraz ponad miesięczna przerwa. Indy NXT powróci dopiero w drugi weekend maja. Oczekiwanie wynagrodzi fanom lokalizacja – kierowcy zmierzą się na wewnętrznej nitce legendarnego toru Indianapolis Motor Speedway.
Po czterech wyścigach Tymek zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej oraz jest wiceliderem tabeli Dallara Rookie of The Year. Strata zaledwie 33 punktów sprawia, że prowadzenie jest w zasięgu Polaka.

Źródło: informacja prasowa zawodnika
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕





