Strona główna / Pozostałe / Skandal i skrajna niekompetencja! Tor Poznań zostanie zamknięty! #RatujmyTorPoznań

Skandal i skrajna niekompetencja! Tor Poznań zostanie zamknięty! #RatujmyTorPoznań

Dzisiaj spadła na nas informacja, która podniesie ciśnienie wielu osobom – Tor Poznań działający od 1977 roku, który gości większość polskiej sceny motorsportowej zostanie zamknięty decyzją Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Jest to decyzja niedopuszczalna i trzeba przyznać, że skrajnie idiotyczna. Nadszedł moment, kiedy niestety należy przestać mówić łagodnym językiem, a tylko powinniśmy powiedzieć jednogłośnie dość z ograniczaniem motorsportu w Polsce. 

Photo: Automobillklub Wielkopolski

Tor torem, a co z lotniskiem?! 

Tor Poznań powstał prawie 50 lat temu, więc nie jest on nowym obiektem, jak chociażby niedawno na nowo otworzony Autodrom Biłgoraj po remoncie. Poznańska nitka jest jedyną, która ma zaszczyt posiadania licencji FIA, więc de facto jest jedynym torem, który może gościć międzynarodowe mistrzostwa niższej, bądź wyższej klasy. Od lat odbywają się na nim najważniejsze wydarzenia motorsportowe kraju (co jest naturalne w przypadku najbardziej zaawansowanego toru), a w tym między innymi Wyścigowe Samochodowe Mistrzostwa Polski, Mistrzostwa Polski Rallycross, czy nawet rundy Mistrzostw Świata Samochodów Ciężarowych (ETRC). 

Sam tor został wybudowany w strategicznym miejscu – na byłym poligonie wojskowym oraz obok lotniska, a więc mimo wszystko z dala od ludzi, żeby im nie przeszkadzał hałas. Niestety nasz gatunek potrafi być bardzo ograniczony oraz zawistny, ponieważ nie da się inaczej tego nazwać. Ludzie zaczęli kupować działki i stawiać sobie domy w okolicach obiektu w Poznaniu, bo tak jest po prostu taniej. Ziemia przy bardzo głośnych obiektach jest tańsza kilkukrotnie niż wokół dobrych lokalizacji i chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć tego zjawiska.

Znajdą się jednak osoby, które stwierdzą, że oszukają system – kupią po taniości działkę, a potem będą się skarżyć na hałas z toru, w rezultacie domagając się jego zamknięcia. Osobiście uważam, że tacy ludzie choćby za samo złożenie takiej skargi powinni automatycznie dostawać nakaz zapłaty za marnowanie czasu polskich urzędników oraz mierzyć się z pozwem o próbę oszustwa. Niestety żyjemy w kraju w jakim żyjemy, a więc takie pisma są traktowane z jakiegoś powodu całkowicie poważnie i nikt nie pokusi się o użycie rozumu je rozpatrując. 

Photo: Boschauto

„Przekroczenie dopuszczalnego poziomu norm hałasu”

Tak o to Główny Inspektor Ochrony Środowiska już w 2023 roku stwierdził, że Tor Poznań należy zamknąć, ponieważ ludzie, którzy wiedzieli o istnieniu obiektu wyścigowego obok działki, którą pragną kupić, uznali że im on przeszkadza i nie ma to znaczenia kto był pierwszy. Od tamtego momentu rozpoczęła się słuszna batalia sądowa toru z GIOŚ i trwała ona aż do dzisiaj, kiedy to dowiedzieliśmy się, że wyrok zostaje i Tor Poznań ma być zamknięty. Tak wielkiego oburzenia nawet nie wywołało praktycznie całkowite ograniczenie klatek bezpieczeństwa w amatorskich klasach rajdów samochodowych wykonane przez PZM.

GIOŚ stwierdził dosłownie “przekroczenie dopuszczalnego poziomu norm hałasu”. Ten zarzut dotyczy przekroczenia normy na drogach, która wynosi 55 decybeli, ale od 2009 roku Poznań na niektórych drogach (w tym też tych w pobliżu toru…) ograniczył dopuszczalną wartość do 50 dB. Spowodowało to, że tor nie mógł już się dostosować bardziej do obowiązujących wartości, a to również było wręcz idealną sytuacją dla tych, co pragnęli pisać skargi. 

Sytuacja z prawem ochrony środowiska w Polsce jest skrajnie skomplikowana. Zaczynając od tego, że bardzo wiele obiektów ma wydane własne, samodzielne rozporządzenia, które wyłączają przepisy ustawy. Jest to oczywiście zrobione, ponieważ nikomu nie chciało się stworzyć spójnego prawa, które będzie regulowało odpowiednie kwestie zbiorczo. Idąc dalej mamy, np. wyłączenia boisk sportowych oraz wszelkiego rodzaju “skateparków” z norm hałasowych (szkoda, że panowie w parlamencie zapomnieli o tym, że istnieje coś takiego jak motorsport, ale ewidentnie przypomnieć o czymś takim są w stanie sobie dopiero po tym jak Kubica wygra Le Mans). Doprowadza to do skrajnie wybiórczego (wręcz oportunistycznego) stosowania prawa oraz braku odpowiednich regulacji. W jednych miejscach są zbyt duże uogólnienia, a w drugich konkretyzowanie odpowiednich obiektów, bez przemyślenia o identycznym charakterze reszty. Rezultat jest jaki jest – jesteśmy zdani na łaskę panów z Inspekcji Ochrony Środowiska.

Tuż przy torze jest lotnisko, które z reguły generuje ok. 130 decybeli. Tory goszczące F1, MotoGP, czy NASCAR generują podobne wartości. Ważnym aspektem są jednak te serie wyścigowe. Tor Poznań nie ma zawodów tych najszybszych konstrukcji na świecie, co przekłada się na to, że prawdopodobnie w samym jego centrum generuje on 100 dB, a wokół niego te wartości dochodzą do tych ok. 50 dB (co można wywnioskować z faktu, iż dopiero zmniejszenie normy do 50 dB uderzyło w poznański obiekt). 

Chyba widać, co jest głośniejsze, ale dla pewności zaznaczę – LOTNISKO, KTÓRE JEST KILOMETR OD TORU. Dlaczego ktoś zamknął jeden obiekt z powodu generowania hałasu, a drugi zostawił, mimo że jest po sąsiedzku i w dodatku jest głośniejszy? Wątpię, że na to pytanie logicznie odpowie sam GIOŚ… 

Photo: Grzegorz Kozera

Decyzja o zamknięciu toru w Poznaniu jest bezprecedensowym zamachem na polski motorsport i wszyscy, którzy jakkolwiek się do tego przyczynili powinni się wstydzić. Najpierw rozmawiamy o ochronie pracowników, rozwoju sportu oraz integrowaniu kulturowym społeczeństwa, a potem robimy wszystko dokładnie na odwrót. Polski motorsport znajduje się w swoim szczytowym punkcie i nie sposób temu zaprzeczyć. Nie możemy pozwolić na zaprzepaszczenie jedynego obiektu z licencją FIA. Ludzie, którzy kupują domy przy obiektach sportowych, a potem domagają się ich zamknięcia to najgorszy typ, który myśli że jest sprytniejszy niż inni. Dotyka to Lagune Sece, Autodrom Biłgoraj, a teraz Tor Poznań. Nie wolno dawać na to przyzwolenia i pozwalać takim ludziom niszczyć polski sport. Walczmy razem o Tor Poznań – klikajmy reposty, serduszka, zgłaszajmy skargi na decyzję. Odeślę was do “oświadczenia” Automobilklubu Wielkopolskiego, gdzie proszę Was – zostawcie chociaż reakcję. #RatujmyTorPoznań 


Podobają Ci się nasze teksty? Chciałbyś się jakoś odwdzięczyć?
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeden komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *