Strona główna / Polacy / Patrycja Sowa z kolejnymi życiówkami i podiami na Slovakia Ringu

Patrycja Sowa z kolejnymi życiówkami i podiami na Slovakia Ringu

Patrycja Sowa

Miniony weekend (4–6 września) na słowackim torze Slovakia Ring stał pod znakiem mocnego uderzenia i znakomitego tempa w wykonaniu Patrycji Sowy. 20-letnia Polka powróciła do rywalizacji w Alpe Adria International Motorcycle Championship (AAIMC) po przerwie wakacyjnej w doskonałej dyspozycji, sięgając po nowe rekordy życiowe oraz meldując się w czołówce klasy Supersport 600 Next Generation oraz JR Sportbike.

Slovakia Ring należy do jednych z najbardziej wymagających i technicznych obiektów w kalendarzu. Dla Patrycji Sowy był to jednak wyjątkowo udany weekend pod względem czystego tempa wyścigowego. Zawodniczka już od pierwszych sesji treningowych prezentowała pewną i dynamiczną jazdę, co przełożyło się na znaczne poprawienie życiowych rezultatów – w klasie SSP600NG uzyskała czas 2:10.802, natomiast w kategorii JR Sportbike – 2:16.232.

Walka w czołówce i liczne wizyty na podium

W rywalizacji mocniejszej klasy Supersport 600 NG sobota przyniosła znakomite 2. miejsce ze stratą zaledwie 0,171 sekundy do zwycięzcy. W niedzielnym sprincie, mimo przecięcia linii mety na wysokiej pozycji, przesunięcie o 3 miejsca z powodu kary zepchnęło Polkę na 6. lokatę. Patrycja powetowała sobie to jednak w niedzielnym wyścigu głównym (Main Race), przypieczętowując udany weekend 3. miejscem na podium ze stratą zaledwie 6 sekund do lidera.

Jeszcze lepiej polska zawodniczka zaprezentowała się w ramach klasy JR Sportbike. W sobotnim wyścigu pewnie zwyciężyła z przewagą aż 35 sekund. W niedzielnym sprincie dołożyła kolejny triumf, dojeżdżając do mety 11 sekund przed resztą stawki, z kolei niedzielny wyścig głó·ny przypieczętował jej dominację w tej klasie – trzecie zwycięstwo tego weekendu i aż 44 sekundy przewagi mówią same za siebie.

ZOBACZ TAKŻE  Piotr Biesiekirski blisko punktów w pożegnalnym starcie w mistrzostwach świata

Kolejnym przystankiem dla Patrycji Sowy będą zmagania na torze CREDITAS Autodrom Brno w ramach mistrzostw krajowych. To właśnie tam Polka pojawi się w ramach jesiennego pucharu Podzimni Cena Brna 2026, zaplanowanego w terminie 18-20.09.2026 roku.

Patrycja Sowa: najważniejsze jest to, co pokazaliśmy na torze

„To był naprawdę świetny powrót do ścigania po letniej przerwie! Slovakia Ring nie jest łatwym torem, dlatego jestem niezmiernie szczęśliwa z tego, jak przepracowaliśmy ten weekend i jakie czasy udało się wykręcić. Zgarnęłam praktycznie wszystkie możliwe podia i wykręciłam wartościowe życiówki, z czego jestem bardzo dumna. Szkoda jedynie niedzielnych zawiłości regulaminowych. Od pierwszej rundy byliśmy zgłoszeni i dopuszczeni do odbioru technicznego w tej samej specyfikacji, dlatego niedzielna decyzja o braku możliwości klasyfikacji i starcie z dziką kartą była dla nas zaskoczeniem. Najważniejsze jest jednak to, co pokazaliśmy na torze – tempo było po prostu wyśmienite. Ogromne podziękowania należą się mojemu tacie, Piotrowi Sowie, za perfekcyjne przygotowanie motocykli na ten weekend. Dziękuję również Janowi Winklerowi oraz całej rodzinie Wójcik Racing Team za nieocenioną pomoc i kapitalną atmosferę w boksie. Teraz skupiamy się już na kolejnym wyzwaniu – widzimy się w Brnie!” – podkreśla Patrycja Sowa.

Źródło: informacja prasowa zawodniczki


Podobają Ci się nasze teksty? Chciałbyś się jakoś odwdzięczyć?
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *