Motocyklowe Mistrzostwa Świata Kobiet WorldWCR w miniony weekend ponownie zagościły na torze, dostarczając wiele emocji nie tylko kibicom, ale i zawodniczkom. Reprezentująca zespół Team Trasimeno 20-letnia Patrycja Sowa już w sobotnim wyścigu pokazała, że wykorzystując błędy rywalek i unikając własnych oraz utrzymując solidne tempo jest w stanie sięgać po punktowane pozycje.
Mocna sobota i dobra niedziela
Po zakwalifikowaniu się na 20. pozycji Patrycja Sowa już w sobotnim warm upie pokazała, że potrafi kręcić naprawdę szybkie czasy okrążeń odnotowując 10. czas tej sesji. Rozgrywany w samo południe wyścig także ułożył się po myśli polskiej zawodniczki, która finiszując na 14. Pozycji zdobyła kolejne dwa punkty do swojego tegorocznego dorobku.


Niedzielna rywalizacja okazałą się nieco trudniejsza, jednak 17. miejsce Patrycji to kolejny dowód na to, że 20-letnia zawodniczka Team Trasimeno robi postępy na przestrzeni całego sezonu, co dobrze rokuje przed kolejnymi rundami w tym roku.
Patrycja Sowa: wyczekane punkty smakują podwójnie
„Wyczekane, zdobyte przeze mnie w ten weekend punkty smakują podwójnie – bardzo się cieszę z postępów, jakie wykonałam przez to półrocze. Nadarzyła się okazja do zbliżenia się do czołówki i wykorzystałam ją najlepiej, jak potrafiłam, dopisując kolejne dwa punkty do mojego dorobku w tym sezonie. Od początku roku wiedziałam, że nie będzie lekko startować jako debiutantka w tak konkurencyjnej stawce, a mimo to jestem w stanie odnaleźć się w środku stawki. To dobry wynik, który pozwala spokojnie myśleć o dalszej części sezonu. Dziękuję wszystkim kibicom, którzy pojawili się w Misano, by wspierać mnie w miniony weekend – sobotni rezultat dedykuję właśnie Wam!” – podkreśla Patrycja Sowa.


Źródło: informacja prasowa zawodniczki
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕





