Strona główna / Pozostałe / Skrzydła podcięte przed startem. Kto traci na zamknięciu Toru Poznań?

Skrzydła podcięte przed startem. Kto traci na zamknięciu Toru Poznań?

Tor Poznań

Szerokim i głośnym (co nie bez znaczenia, nomen omen) echem odbiła się wczoraj wiadomość o tym, że Główny Inspektorat Ochrony Środowiska zamknął ze skutkiem natychmiastowym Tor Poznań. Jeszcze wczoraj artykuł na ten temat opublikował Sebastian – i gorąco zachęcam do lektury – natomiast chciałbym spojrzeć na sprawę z zupełnie innej perspektywy…

Potęga, którą moglibyśmy zostać…

Po latach, czy wręcz dekadach (dwóch!) ciągłego marzenia o kolejnym Polaku w Formule 1 wydawało się, że jesteśmy na naprawdę dobrej drodze. Bo oto lista Polaków, startujących na drabince single seaterowej wygląda co najmniej* następująco:

Formuła 2: Roman Biliński

Formuła 3: Maciej Gładysz

Indy NXT: Tymek Kucharczyk

USF Juniors: Karol Pasiewicz

FREC: Jan Przyrowski

Italian F4: Aleksander Ruta

French F4: Wojciech Woda

Spanish F4: Borys Łyżeń

British F4: Piotr Orzechowski

F4 CEZ: Cezary Bień, Igor Polak, Michalina Sabaj, Piotr Orcholski

GB4: Franciszek Cegielski

Euroformula Open: Wiktor Dobrzański

Do tego gdzieś jeszcze pojawi się Kacper Sztuka plus mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem

A mówimy tylko o single seaterach.

Bo teraz spójrzmy nieco szerzej – na endurance, gdzie znajdziemy Maksa Angelarda w Michelin Le Mans Cup (nie wspominając już o Jakubie Śmiechowskim i IEC w ELMS czy Robercie Kubicy w WEC), Kornelia Olkucka zaraz rusza z sezonem w GT, Robin Rogalski jedzie ADAC GT Masters, a listę nazwisk można by wymieniać w nieskończoność: Stanisław Jedliński, Krystian Korzeniowski, Marcin Jedliński, Karol Basz, Gustaw Wiśniewski, Karol Kręt, Jakub Twaróg… Dodajmy do tego kierowców pucharów monomarkowych (jak Karol Ślusarczyk, Filip Koniuk, Daria Kuchnia czy Rafał Paprota), motocyklistów i motocyklistki, rajdowców, rally crossowców, także fakt, że jeszcze nie tak dawno Tor Poznań gościł wyścigi ciężarówek FIA ETRC, a okaże się, że nadal patrzymy na wierzchołek góry lodowej.

…bo niżej jest jeszcze lepiej…

Na dopiero co zakończonej rundzie inaugurującej FIA Karting European Championship, czyli Kartingowe Mistrzostwa Europy, Polacy stanowili aż 6% całej stawki, liczącej 188 kierowców – a pamiętajmy, że w tej mistrzowskiej serii udział biorą tylko zawodnicy kategorii OK (Senior) i OK Junior.

Zerknijmy na Akademię Motorsportu ORLEN i kierowców kartingowych, którzy są jej podopiecznymi (część opisów pozwoliłem sobie zaczerpnąć z oficjalnej podstrony Akademii):

Julia Angelard – o jej dokonaniach piszemy regularnie, startuje w seriach Champions of the Future i Champions of the Future Academy, rywalizuje we wspomnianych Kartingowych Mistrzostwach Europy, przed nią także Kartingowe Mistrzostwa Polski, do tego jest kierowcą fabrycznym teamu Birel ART, ma wsparcie programu Richard Mille Young Talent Academy oraz F1 Academy Discover Your Drive, a także projektu More Than Equal.

ZOBACZ TAKŻE  Skandal i skrajna niekompetencja! Tor Poznań zostanie zamknięty! #RatujmyTorPoznań

Amelia Wyszomirska – nasi czytelnicy ją też kojarzą doskonale, bioerze udziałw Champions of the Future Academy, także uiczestniczka projektu More Than Equal oraz zawodniczka objęta wsparciem w ramach F1 Academy Discover Your Drive (gdzie przypomnijmy, zaledwie 9 zawodniczek, po trzy z każdej kategorii wiekowej, może uzyskać taki status).

Kacper Rajpold – regularne starty w czołowych seriach, w tym wspomniana COTFA czy Mistrzostwa Europy. Finalista Kartingowych Mistrzostw Świata, najmłodszy uczestnik w kategorii OK. Ma za sobą pierwsze testy w bolidach jednomiejscowych F4.

Leonardo Górski – Trzeci zawodnik OK-J WSK Final Cup 2024. W sezonie 2025 zajął 4. Miejsce w Kartingowych Mistrzostwach Świata w kategorii OK-J, będąc najmłodszym zawodnikiem w klasie. Regularnie walczy o miejsca na podium.

Tomasz Cichoracki – Srebrny i brązowy medalista Rok Euro Trophy. W sezonie 2025 zdobywca 2. miejsca w Rok Cup Italy, był trzeci w Rok Cup Superfinal. Reprezentant Polski w prestiżowym projekcie FIA Karting „Arrive&Drive”.

Antoni Ociepa – Kartingowy Mistrz Polski w kategorii Micro Max, 7. zawodnik Rotax Grand Final w Bahrajnie w 2021 roku. W latach 2022-2025 uczestnik włoskich serii kartingowych, zdobywca 7. miejsca podczas FIA World Cup 2025 w Cremonie.

Lena Szyfter – starty rozpoczęła w 2023 roku w Baby Rok, kończąc sezon na 5. miejscu Rok Cup Poland w swojej kategorii. W sezonie 2024 czwarta we Współzawodnictwie Sportowym Dzieci i Młodzieży oraz szósta w Rok Cup Poland. W 2025 roku startowała w kategorii Mini Rok, sezon 2026 rozpocznie w Juniorze.

Aleksander Pelikański – triumfator Rok Cup Poland i zdobywca 2. miejsca w cyklu Współzawodnictwa Sportowego Dzieci i Młodzieży 2023 w kategorii Baby Rok. Kolejne dwa sezony to starty w kategorii Mini Rok – w 2024 roku 4. miejsce we WSDiM oraz Rok Cup Poland, by sezon 2025 zakończyć dwoma zwycięstwami w cyklach. Siódmy w Rok Cup Superfinal 2025.

…i to nie tylko w Akademii…

Myślicie, że to koniec sukcesów Polaków na kartingowej arenie międzynarodowej? Skądże! Nie szukajmy daleko – w pierwszej rundzie tegorocznego ROK Cup Italia zwyciężył Błażej Kostrzewa, z kolei w miniony weekend powodów do radości było o wiele więcej. W kategorii Mini ROK P2 zajął wspomniany wyżej Aleksander Pelikański, w Junior ROK ponownie zwyciężył Błażej Kostrzewa, a tuż za nim uplasował się Adrian Potępa, zeszłoroczny Kartingowy Mistrz Polski. W Senior ROK zwycięzcą okazał się Alex Rogowski, o czym pisaliśmy wczoraj, natomiast trzecie miejsce wywalczył Piotr Protasiewicz. Mało? W Expert ROK na P3 stanął Adrian Marcinkiewicz, a czwartą lokatę zdobył Daniel Zając. Tak, to wszystko podczas jednych zawodów w mocnej, włoskiej serii wyścigowej na torze Viterbo.

ZOBACZ TAKŻE  Julia Angelard rusza na Kartingowe Mistrzostwa Polski w Poznaniu

Wciąż nam mało? Klara Kowalczyk wygrała swoją grupę podczas sesji kwalifikacyjnej Kartingowych Mistrzostw Europy FIA na torze La Conca, trzeci w swoich grupach byli Remigiusz Samczyk i Antonio Ianni. Tegoroczna rywalizacja w ramach 37. edycji Trofeo Andrea Margutti też przyniosła dobre wyniki dla Polaków – czwarte miejsce zajął Bartosz Grzywacz, szóste – David Aagten. Za oceanem regularnie na najwyższych stopniach podium stają dwaj bracia, Jack i Nico Kotowscy, o których także mieliśmy okazję pisać. Do tego dodajmy takie nazwiska, jak Patryk Donica, Franciszek Malik, Wojciech Kapusta czy Dawid Maślakiewicz, a zapewne i tak się okaże, że 75% Polaków, którzw ostatnim czasie zapisali się w historii kartingu pominąłem (za co przepraszam – nie sposób wymienić wszystkich, choć każdy zasługuje na uznanie. Chapeau bas!).

…ale podcinamy sobie właśnie skrzydła.

I teraz tak – w tym roku FIA planowałą trzy rundy kartingowego cyklu Arrive & Drive: dwie na Bliskim Wschodze, trzecią w Polsce. Te wschodnie z wiadomych powodów zostały odwołane, została tylko „nasza”. Szczęście w nieszczęściu: organizowana na Autodromie Słomczyn. Strach pomyśleć, co by było, gdyby pierwotnie planowano ją w Poznaniu…

Mamy Polaków w F4 CEZ. Mamy (wróć, mieliśmy) tor, na którym mogliby się ścigać – i naprawdę przykro się zrobiło, gdy w opublikowanym na ten sezon kalendarzu tej serii zabrakło Toru Poznań. Dziś pozostaje się cieszyć, że nie zbłaźniliśmy się na arenie międzynarodowej. Chociaż nie, wróć, za granicami kraju też już wiedzą o tym, że Tor Poznań jest zamknięty. Jedyny tor w Polsce z homologacją FIA i FIM. Jedyny, mogący organizować europejskie zawody na dużą skalę.

Pozwolę sobie tu zresztą zacytować Krzysztofa Woźniaka z Motowizji, który zgrabnie wyliczył, do czego służy(ł) Tor Poznań w minionych latach:

I może się z zewnątrz wydawać, że zamknięcie toru, bo przeszkadza mieszkańcom to normalna sprawa i żę wszyscy na świecie tak robią. No właśnie nie.

ZOBACZ TAKŻE  Julia Angelard wystartowała w Kartingowych Mistrzostwach Polski w Poznaniu

Na 24h wyścig Le Mans lokalne drogi i ulice zamieniają się w tor Circuit de La Sarthe.

Na Grand Prix Monako całe księstwo wymaga przeorganizowania ruchu, zamknięcia ulic i tak dalej. Podobnie zresztą w przypadku Grand Prix Azerbejdżanu. A skoro przy Baku czy Monako jesteśmy, zarówno tam, jak i na torze Imola miejscowi wręcz cieszą się z mieszkania blisko toru – mogą dzięki temu wynająć dom/mieszkanie/balkon(!) i zarobić jeszcze na tym, że inni chcą z takiej perspektywy oglądać wyścig, czy też fragment nitki toru. No, ale to kwestia chcenia. I mentalności.

Co możemy zrobić?

Możemy marudzić. Ba, możemy krzyczeć głośno poza motorsportową banieczką, pokazując, jak ważny jest ten obiekt z perspektywy nie tylko kibiców, ale i zawodników (nie wspominając o przeciętnym Kowalskim, który mógłby sobie legalnie rozwinąć na nim prędkość bez obaw o fotoradar lub polatać bokiem bez utraty prawka, poprawiając tym samym bezpieczeństwo na polskich drogach).

Możemy też, oddolnie, jako miłośnicy motorsportu zwracać uwagę polityków na tę kuriozalną sytuację. Na przykłąd wysyłając poniższą petycję do posłów, którzy – zgodnie z zasadami demokracji – powinni reprezentować nasze postulaty w parlamencie:

Szanowny Panie / Szanowna Pani,

zwracam się jako obywatel oraz osoba związana ze środowiskiem motorsportu w Polsce.

Decyzja o zamknięciu Toru Poznań jest dla mnie oraz wielu osób niezrozumiała i rozczarowująca. To kluczowy obiekt dla rozwoju sportów motorowych i bezpieczeństwa jazdy, a jednocześnie jedyny w Polsce tor tego typu posiadający homologację FIA, co nadaje tej sprawie znaczenie ogólnokrajowe.

Zaskakuje również brak spójności decyzji, biorąc pod uwagę sąsiedztwo lotniska, które generuje porównywalny poziom hałasu. Dodatkowo istnieją regulacje mające chronić wieloletnie obiekty sportowe przed skutkami późniejszej zabudowy mieszkaniowej, co w tej sytuacji budzi poważne wątpliwości.

Środowisko motorsportowe to szeroka grupa – od zawodników po fanów – obejmująca setki tysięcy, a nawet miliony potencjalnych wyborców. Obecna sytuacja może realnie wpłynąć na decyzje wyborcze wielu z nich.

W nadchodzących wyborach moja ocena Państwa działalności będzie bezpośrednio związana z podejściem do tej sprawy.

Oczekuję informacji o podjętych działaniach i planach dotyczących przyszłości toru.

Z poważaniem,
[Twoje imię i nazwisko]

#RatujmyTorPoznań!


Podobają Ci się nasze teksty? Chciałbyś się jakoś odwdzięczyć?
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *