Za nami finałowa, szósta runda sezonu ROK Cup Poland 2026. Na torze w Starym Kisielinie koło Zielonej Góry młodzi kierowcy po raz ostatni w tym roku walczyli o punkty do klasyfikacji generalnej. W stawce 21 zawodników kategorii Junior ROK świetnie zaprezentował się Michał Staszak, który przypieczętował swoją pozycję w czołówce cyklu.
Sobotnia walka z czasem i pechem
Sobotnie zmagania w Starym Kisielinie wymagały od Michała sporego opanowania i dojrzałości. Wyrównany poziom stawki Junior ROK sprawił, że o pozycjach decydowały ułamki sekund – Michał Staszak uzyskał 8. czas kwalifikacji, tracąc zaledwie 0,300 sekundy do zwycięzcy wyścigu tej sesji.


Pierwszy wyścig z perspektywy nastoletniego zawodnika z Lubonia przyniósł jednak spory niedosyt. Mimo mocnego tempa i znajdowania się po starcie na szóstym miejscu, kierowca E1G Racing Team uwikłał się w wyścigowy incydent. Błąd rywala z toru wykluczył go z walki w czołówce, przez co Michał musiał odrabiać straty z końca stawki. Ostatecznie przeciął linię mety na 16. pozycji. Kolejny bieg był już popisem konsekwencji – nastolatek zyskał osiem pozycji, finiszując jako ósmy, jednak kara za zderzak zrzuciła go na 11. miejsce.
Zdecydowany atak i udany finisz w niedzielę
Niedzielny poranek i trzecia seria wyścigowa to dojrzała jazda z 11. pola startowego. Michał Staszak konsekwentnie odpierał ataki rywali, awansując o trzy miejsca i ponownie przekraczając linię mety jako ósmy. Niestety – kolejna kara za zderzak zaowocowała klasyfikacją na 11. pozycji. Najlepsze jednak miało dopiero nadejść.


W czwartym wyścigu rzucił się do zdecydowanego ataku, walcząc o pozycje niemal na każdym okrążeniu. Świetna postawa i ponowny awans o pięć lokat przełożyły się na wysokie, 6. miejsce na mecie ostatniego biegu sezonu.
Ostatecznie Michał zakończył zmagania w Starym Kisielinie na 10. pozycji w klasyfikacji rundy, co dało mu cenne punkty do zestawienia rocznego. Cały, pełen emocji i zwrotów akcji sezon 2026 w kategorii Junior ROK podsumował znakomitą, 8. lokatą w klasyfikacji generalnej cyklu ROK Cup Poland.


Michał Staszak: to świetny fundament pod kolejne starty
„To był niesamowicie intensywny weekend i doskonałe zwieńczenie całego roku pracy. Sobota pokazała, jak niewiele decyduje w naszej kategorii – strata zaledwie trzech dziesiątych sekundy w kwalifikacjach dała ósmy czas, co świetnie obrazuje poziom tej stawki. Po incydencie w pierwszym wyścigu wiedziałem, że nie mogę się poddać. Z wyścigu na wyścig odrabiałem straty, a szósty wynik na koniec niedzieli i awans o pięć pozycji dały mi mnóstwo satysfakcji. Ósme miejsce w generalce na koniec sezonu w Junior ROK to świetny fundament pod kolejne starty. Bardzo dziękuję całemu zespołowi za świetnie przygotowany sprzęt oraz moim rodzicom i partnerom za wsparcie przez cały ten rok!” – przyznaje Michał Staszak.
Źródło: informacja prasowa zawodnika
Będzie nam niezmiernie miło, jeśli postawisz nam wirtualną kawę – to nasze paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕






