wMotorsporcie.pl

Najnowsze informacje ze świata F1, F2, F3 i wyścigów długodystansowych

Flavio Briatore F1 Alpine
Formuła 1

Briatore wraca do F1! Francusko-włoska kooperacja szansą na sukces?

Wiele mówi się o tym, że najlepsze lata Ferrari to te, kiedy Scuderią rządził Jean Todt. Francuski specjalista we włoskiej ekipie uznawany jet za pewnik sukcesu. Na tyle, że nie brak wróżących równie świetlane lata włoskiej stajni teraz, gdy dowodzi nią kolejny Francus, Fred Vasseur. Tymczasem Alpine, zatrudniając znienacka Flavio Briatore zdaje się mówić: okej, sprawdźmy, czy w drugą stronę to też zadziała.

Flavio Briatore doradcą wykonawczym Alpine

Komunikat, jaki wystosował dziś zespół BWT Alpine F1 Team, jest dość lakoniczny:

Zespół BWT Alpine F1 Team potwierdza, że Flavio Briatore został mianowany przez dyrektora generalnego Grupy Renault Luca de Meo na jego doradcę wykonawczego dywizji Formuły 1.

Briatore skoncentruje się głównie na obszarach najwyższego szczebla zespołu, w tym na: wyszukiwaniu najlepszych talentów i zapewnianiu wglądu w rynek kierowców, kwestionowaniu istniejącego projektu poprzez ocenę obecnej struktury i doradzaniu w niektórych strategicznych kwestiach w sporcie.

Flavio Briatore Alpine
Bardziej enigmatycznego zdjęcia Alpine dobrać do informacji prasowej nie umiało.

Pierwsze pogłoski jeszcze w maju

Jużpod koniec maja brytyjski Mirror czy też włoskie Corriere della Sera sugerowały, że Flavio Briatore ma być gotowy na sensacyjny powrót do F1 po zakazie związanym ze skandalem „Crashgate”. Zdaniem obu mediów, za powrotem Briatore miał opptować sam Luca de Meo. Dyrektor generalny Renault miał podjąć decyzję o przywróceniu Briatore do zespołu w charakterze specjalnego doradcy w desperackiej próbie ożywienia nieudanego projektu Alpine.

Rzecznik Alpine, do którego zwrócił się Mirror Sport, nie potwierdził ani nie zaprzeczył tego typu doniesieniom, sugerując, że „nie może komentować żadnych indywidualnych spraw”. Ekipa z Enstone wystosowała wówczas krótkie oświadczenie, które brzmiało następująco:

„Jako zespół często kontaktujemy się z wieloma ekspertami branżowymi w dążeniu do poprawy ogólnych wyników. Bierzemy pod uwagę wszystkie istotne uwagi i, w stosownych przypadkach, zwracamy się o poradę do osób z doświadczeniem i wcześniejszymi sukcesami”.

Kim jest Flavio Briatore?

Flavio Briatore rozpoczął pracę w Formule 1 w 1990 roku, kiedy został powołany na stanowisko szefa zespołu Benetton. To właśnie ta stajnia docelowo przekształciła się w Renault, a następnie w Alpine. NA przestrzeni lat Bratore współpracował z takimi mistrzami, jak Michael Schumacher i Fernando Alonso.

Briatore kierował zespołem z Enstone przez 19 lat, jednak w 2009 roku odszedł w niełasce po zamieszaniu w niesławny skandal „Crashgate” z Nelsonem Piquetem Jr w roli głównej. Zakazano mu udziału we wszystkich imprezach FIA, ale kara ta została później uchylona w wyniku odwołania przed francuskimi sądami. Od tamtej pory 74-letni włoski biznesmen nie był bezpośrednio związany z zespołem F1, choć nadal regularnie pojawiał się na padoku. Co więcej, Briatore do dziś pozostaje menadżerem Fernando Alonso.

Benetton odniósł sukces pod przywództwem Briatore’a, ponieważ Michael Schumacher zdobył tam pierwsze dwa ze swoich siedmiu tytułów F1 w połowie lat 90-tych. Następnie nastąpił okres upadku po odejściu Schumachera do Ferrari, ale większy sukces ekipy nastąpił później – po zmianie marki na Renault.

Briatore zasłynął ze zwolnienia Jensona Buttona, aby sprowadzić Alonso, który wraz z zespołem został podwójnym mistrzem świata. Należy jednak mieć na uwadze fakt, że współczesna wersja zespołu z Enstone jest zaledwie cieniem tego, czym była kiedyś. Cierpiące obecnie Alpine zajęło czwarte miejsce w mistrzostwach konstruktorów w 2022 roku. Wydawało się wówczas, że Alpine jest przygotowane na stawienie zagrożenia dla czołowych zespołów. Od tego czasu nastąpił jednak znaczny regres, a ekipa po pierwszych ośmiu rundach tego sezonu zdobyła zaledwie dwa punkty, w ostatnim Grand Prix dokładając kolejne trzy.

Czy Flavio Briatore będze dobrym lekarzem?

Źle się dzieje w Alpine i to nie ulega żadnej wątpliwości. Zwłaszcza, że przez minione lata nastąpił swoisty exodus talentów. Legenda F1 Alain Prost odszedł ze stanowiska dyrektora dwa lata temu, wywołując zawziętą awanturę. Władze zespołu zwolniły szefa ekipy Otmara Szafnauera i dyrektora sportowego Alana Permane w połowie poprzedniego sezonu. Ba, kilka tygodni po odejściu dyrektora generalnego Laurenta Rossiego i dyrektora technicznego Matta Harmana. MCLaren skusił Oscara Piastriego, co wyszło zawodnikowi z pewnością na dobre. Fernando Alonso przeniósł się do Astona Martina, a z końcem sezonu ekipę opuści Esteban Ocon.

Co więcej, spadek formy zespołu nastąpił pomimo inwestycji ze strony wielu znanych twarzy, w tym współwłaścicieli Wrexham, Ryana Reynoldsa i Roba McElhenneya. Na pokładzie inwestorskim jest także kilka czołowych gwiazd sportu. Finansowo ekipę wparli m.in. piłkarz Liverpoolu Trent Alexander-Arnol oraz legenda golfa Rory McIlroy. Inwestorami są także były mistrz boksu Anthony Joshua oraz zwycięzcy NFL Super Bowl Patrick Mahomes i Travis Kelce.

Źródło: Alpine, Mirror


Podobają Ci się moje teksty? Chciałbyś się jakoś odwdzięczyć?
Będzie mi niezmiernie miło, jeśli postawisz mi wirtualną kawę – to moje paliwo do dostarczania kolejnych informacji ☕
Postaw mi kawę na buycoffee.to

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *